Nowy kryminał do złudzenia przypomina historię Iwony Wieczorek. Ile jest w nim prawdy? Pytamy autorkę

Nowy kryminał „Ostatni spacer” już od pierwszych stron może przywodzić na myśl jedną z najbardziej zagadkowych spraw ostatnich lat – zaginięcie Iwony Wieczorek. 19-letnia bohaterka wychodzi z klubu w Sopocie, rusza pieszo w stronę domu w Gdańsku i znika bez śladu. Podobieństwa nie są przypadkowe. O to, ile prawdziwej historii znalazło się w powieści, pytamy jej autorkę Aldonę Błaszczyk-Szostak.

Kadr z monitoringu z Iwoną Wieczorek. Obok wstawki: plakat zaginionej i Aldona Błaszczyk-Szostak. O książce w SE.
Autor: mat. policji, Aldona Błaszczyk-Szostak/Facebook/screen, materiały prasowe

„Ostatni spacer”. 19-latka wychodzi z klubu w Sopocie i znika bez śladu

We wrześniu swoją premierę miał kryminał „Ostatni spacer”, którego akcja rozgrywa się w Trójmieście. Główną bohaterką powieści jest 19-letnia Nowika, która właśnie wkracza w dorosłość. Przed nią matura i ważne życiowe decyzje, w tym wybór kierunku studiów. Dziewczyna mieszka w Gdańsku z matką i ojczymem, a jej największym oparciem jest ukochana babcia.

W życiu Nowiki ważną rolę odgrywa również jej chłopak Maciek, który – jak wkrótce się okazuje – jest jej kuzynem. Choć łączy ich silne uczucie, para ostatecznie się rozstaje, co staje się dla 19-latki bardzo trudnym przeżyciem.

Pewnego dnia Nowika bawi się w jednym z klubów w Sopocie. Wracając do domu w Gdańsku, postanawia pokonać trasę pieszo. Przemierza wiele kilometrów nadmorskim deptakiem, jednak nigdy nie dociera do swojego mieszkania. Co wydarzyło się tamtej nocy i kto odpowiada za zaginięcie 19-latki? Odpowiedź czytelnik poznaje dopiero na ostatnich kartach książki.

Kryminał inspirowany zaginięciem Iwony Wieczorek. Autorka wyjaśnia, ile jest w nim prawdy

Historia opisana w książce przywodzi na myśl głośne zaginięcie z 2010 roku. I jak się okazuje - nie jest to przypadek. Autorką „Ostatniego spaceru” jest Aldona Błaszczyk-Szostak, żona zmarłego dziennikarza Janusza Szostaka, autora książek poświęconych zaginięciu dziewiętnastolatki z Gdańska: „Co się stało z Iwoną Wieczorek?” oraz „Kto zabił Iwonę Wieczorek?”. Założona przez niego Fundacja Na Tropie prowadziła własne działania dotyczące tej sprawy. Analizowała akta, weryfikowała kolejne tropy, a także uczestniczyła w poszukiwaniach w miejscach, które mogły mieć związek z zaginięciem. Ile zatem fabuła „Ostatniego spaceru” ma wspólnego z prawdziwą sprawą? O to pytamy autorkę.

- Książka jest inspirowana prawdziwą historią zaginięcia, jednak jej fabuła to czysta fikcja literacka. Wiele wątków powstało wyłącznie na potrzeby książki. Jeśli chodzi o postacie i wydarzenia, nie mają one bezpośredniego odzwierciedlenia w konkretnych osobach czy miejscach. To wszystko jest wymyślone, jest moją literacką fantazją – mówi Aldona Błaszczyk-Szostak w rozmowie z „Super Expressem”.

Autorka podkreśla jednak, że choć w powieści można odnaleźć nawiązania do prawdziwych wydarzeń i hipotez, nie należy traktować jej jako próby wyjaśnienia zaginięcia Iwony Wieczorek.

- Niektóre wydarzenia, jak choćby samobójstwo jednej z bohaterek na torach, mogą przypominać historie, które wydarzyły się naprawdę. Natomiast zachowanie głównej bohaterki jest fikcją literacką. Sam moment jej zaginięcia i śmierci również nie jest faktem. W sprawie prawdziwego zaginięcia pojawiło się wiele hipotez. Część z nich znalazła się w książce, choć w rzeczywistości zostały podważone w toku śledztwa. Wykorzystałem je jednak na potrzeby fabuły i akcji. Ta książka nie jest reportażem i czytelnik nie może brać jej dosłownie. Nie próbuję odpowiadać na pytanie, co naprawdę stało się z Iwoną Wieczorek, bo do dziś nikt tego nie wie – zaznacza Aldona Błaszczyk-Szostak.

„Ostatni spacer” ma dla autorki osobisty wymiar. Książkę poświęciła zmarłemu mężowi

Dla Aldony Błaszczyk-Szostak „Ostatni spacer” ma również bardzo osobisty wymiar i jest związany z pamięcią o jej zmarłym mężu, Januszu Szostaku.

- To dla mnie zamknięcie pewnego etapu życia, który dzieliłam z Januszem. „Ostatni spacer” jest hołdem dla naszej wspólnej pracy, naszego życia, rodziny i wszystkiego, co razem stworzyliśmy. Janusz opisywał fakty, natomiast moim zamysłem było napisanie powieści kryminalnej. Znając tę sprawę od podszewki, mogłam stworzyć opowieść o zbrodni inspirowaną jedną z najbardziej zagadkowych i wciąż nierozwiązanych spraw kryminalnych ostatnich lat. Książkę dedykuję mojemu zmarłemu mężowi – zaznacza dziennikarka.

Książka ma nie tylko opowiadać kryminalną historię, ale również stanowić przestrogę przed zagrożeniami, na które mogą być narażone młode osoby.

- Ta książka jest przestrogą dla młodych osób, szczególnie dla dziewczyn, które szukają sposobu, by wyrwać się z tego świata, na przykład z biedy. Dziewczyna chce ładnie wyglądać, mieć markowe ciuchy czy telefon, ale gdzieś pod fasadą tego luksusu przeważnie czyha zło. Za to później trzeba zapłacić. Młode dziewczyny mogą wpaść w sidła tak zwanych naganiaczy czy psychopatów. To również ostrzeżenie dla nich – dodaje Aldona Błaszczyk-Szostak.

Zaginięcie Iwony Wieczorek. Ostatni raz monitoring nagrał ją w Jelitkowie

Przypomnijmy, że wydarzenia, które stały się inspiracją dla książki, rozegrały się w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. 19-letnia Iwona Wieczorek spędzała wieczór ze znajomymi. Najpierw spotkali się na działce dziadków Pawła P., a później pojechali do sopockiego Dream Clubu. W grupie byli również dwaj koledzy Pawła oraz 17-letnia Adria – koleżanka i sąsiadka Iwony.

W pewnym momencie Iwona zrezygnowała z dalszej zabawy i postanowiła wrócić do domu. Tego wieczoru otrzymała wiadomość, że jej były partner Patryk G. bawi się w innym klubie z dziewczynami. Do dziś nie ma jednoznacznego potwierdzenia, czy to właśnie ta informacja wpłynęła na jej nastrój i decyzję o wcześniejszym wyjściu. Ostatni raz monitoring zarejestrował 19-latkę o godz. 4.12 w pobliżu wejścia nr 63 na plażę w gdańskim Jelitkowie. Od tamtej chwili nie wiadomo, co się z nią stało.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
FOGIEL: NA KOLANACH PÓJDĘ DO PREMIERA… | Ósma Runda | 2026 09 30

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI