Policjanci zajrzeli do jego plecaka. Między notatkami z matematyki ukrywał narkotyki
Kilka dni temu policjanci z Redy zatrzymali nieletniego mieszkańca powiatu, wobec którego istniało podejrzenie posiadania narkotyków. Przypuszczenia funkcjonariuszy szybko się potwierdziły. Podczas kontroli ujawnili przy nastolatku zabronione substancje.
To, co znaleźli w jego szkolnym plecaku, z pewnością zaskoczyło funkcjonariuszy.
- Zamiast szkolnych książek i przyborów do nauki w plecaku nieletniego policjanci znaleźli narkotyki ukryte w woreczkach strunowych, zawinięte w srebrną folię, schowane pomiędzy kartkami z odręcznymi notatkami z lekcji matematyki, które posłużyły do ukrycia zabronionych substancji. Policjanci zabezpieczyli marihuanę, haszysz oraz biały proszek o cechach amfetaminy – informują mundurowi.
Sprawą zajmie się sąd rodzinny. Nieletni musi liczyć się z konsekwencjami
Zabezpieczone substancje zostały zważone, wstępnie sprawdzone narkotestami i umieszczone w specjalnej kopercie. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze zespołu do spraw nieletnich. Materiały trafią teraz do sądu rodzinnego, który zdecyduje o dalszym losie chłopaka.
- Sąd może zastosować wobec niego różnego rodzaju środki wychowawcze, lecznicze lub poprawcze, w tym m.in. skierowanie do odpowiedniej placówki leczniczej. W zależności od okoliczności sprawy oraz stopnia demoralizacji nieletniego możliwe jest również zastosowanie dalej idących środków przewidzianych przez obowiązujące przepisy – dodają funkcjonariusze.