Tego miejsca nie zobaczymy już w nowym sezonie Rancza. Gdzie będzie mieszkać babka?

W nowych odcinkach „Rancza” widzów czeka sporo zmian, ale też wiele niewiadomych. Jedna z nich dotyczy babki zielarki. Grażyna Zielińska powróci jako wilkowyjska znachorka, jednak nie wiadomo, gdzie tym razem zamieszka jej bohaterka. Kultowa chata babki z „Rancza” zniknęła bowiem z mapy Jeruzala. Budynek rozebrano kilka lat temu.

Aktorka Grażyna Zielińska jako babka zielarka z Rancza. Na miniaturze pusta działka po rozebranym domu, o czym pisze SE.
Autor: YouTube,TikTok/screen/ Materiały prasowe

Dorotka wraca do Wilkowyj jako dorosła kobieta. W „Ranczu” zagra ją nowa aktorka

Fani „Rancza” mają powody do radości. Pod koniec ubiegłego roku ogłoszono, że kultowy serial powróci w formie specjalnego sequela, który w kilku odcinkach ma domknąć najważniejsze wątki pozostawione przed laty bez zakończenia. W czerwcu 2026 roku ruszyły zdjęcia do nowych odcinków. Na plan powrócili m.in. Violetta Arlak, Artur Barciś, Cezary Żak, Katarzyna Żak, Ilona Ostrowska i Marta Chodorowska. Do obsady dołączył również Daniel Olbrychski, którego angaż wywołał wśród fanów mieszane reakcje. Premierę nowych odcinków „Rancza” zaplanowano na grudzień tego roku.

W 11. sezonie kultowej produkcji widzów czeka jednak sporo zmian. Dorotka, córka Lucy i Kusego, która przyszła na świat na początku czwartego sezonu, jest już dorosłą kobietą. W tę rolę wcieli się Karolina Ludwiniak, zastępując bliźniaczki Wiktorię i Weronikę Kunka. Siostry dorastały wraz ze swoją serialową bohaterką i grały małą mieszkankę Wilkowyj w sezonach 5–10. Jaką rolę w nowych wydarzeniach odegra dorosła Dorotka? Tego na razie twórcy nie zdradzają.

Kultowej chaty babki zielarki już nie ma. Co stanie się z bohaterką w nowych odcinkach „Rancza”?

Nie wiadomo również, gdzie w nowym sezonie będzie mieszkała babka zielarka, jedna z najbardziej charakterystycznych postaci „Rancza”. Bohaterka pojawiała się we wszystkich sezonach poza drugim. Choć nigdy nie należała do pierwszoplanowych postaci, trudno wyobrazić sobie bez niej wieś Wilkowyje.

W rolę Zofii, bo takie imię nosiła bohaterka, wcieliła się Grażyna Zielińska. Serialowa zielarka pomagała mieszkańcom ziołami, radami i swoją niekonwencjonalną wiedzą. Z jej pomocy korzystali nawet miejscowy lekarz doktor Wezół oraz magister z apteki. Z zapowiedzi wynika, że nowy sezon będzie nosił tytuł „Ranczo: Zemsta Wiedźm”, a w fabule pojawią się tytułowe wiedźmy. Niewykluczone więc, że babka, dla której rodzaju „czary” nigdy nie były obce, doczeka się swoich pięciu minut.

Do tej pory babka zielarka mieszkała w charakterystycznej chacie na skraju wsi, którą doskonale pamiętają fani serialu. Wiadomo jednak, że nowych scen nie uda się nakręcić w tym samym miejscu, ponieważ budynku już nie ma. Dom serialowej babki znajdował się w rzeczywistości na opuszczonej działce na skraju miejscowości Jeruzal. Podobnie jak inne miejsca znane z „Rancza”, przez lata przyciągał fanów produkcji. W 2022 roku internauci dokonali jednak smutnego odkrycia – chata babki została rozebrana.

- Dom babki został niestety rozebrany. Tam są pozostałości, a tu za mną jest ten budynek obok – informowała TikTokerka w 2022 roku oprowadzając swoich obserwatorów po zgliszczach.

Na reakcje fanów nie trzeba było długo czekać. „Łezka się w oku kręci”, „Szkoda, można było trochę odnowić i zostawić do zwiedzania turystom jako atrakcja” komentowali internauci.

Już trzy lata wcześniej chatkę serialowej babki odwiedziła grupa Urban Explorers. Już wtedy zwracano wówczas uwagę, że budynek znajduje się w bardzo złym stanie. Okna były wybite, a wnętrze zdemolowane. Mimo zniszczeń w środku wciąż można było znaleźć pozostałości po planie zdjęciowym popularnego serialu. Na ścianach zachowały się m.in. zioła, z których słynęła serialowa zielarka. Jeden z użytkowników TikToka twierdził natomiast, że jeszcze pod koniec lipca 2022 roku widział chatę stojącą na opuszczonej działce. Gdzie zatem zamieszka babka zielarka w nowych odcinkach „Rancza”? Na razie pozostaje to tajemnicą.

Nowy bohater na kultowej ławeczce i zmiany na plebanii. Tak zmieni się „Ranczo”

To nie koniec tajemnic! W wielkim powrocie „Rancza” czeka nas jeszcze kilka drobnych zmian. Wprowadzony zostanie nowy bohater – Ignac Japycz, kuzyn Stacha i Jana, który ma w pewnym sensie wypełnić pustkę po zmarłych aktorach. Kuzyn z Australii, który do złudzenia przypomina kowboja, zasiądzie na słynnej ławeczce razem z Hadziukiem, Solejukiem i Pietrkiem. Zmienić ma się również wygląd kultowej plebanii. Wszystko dlatego, że nowe odcinki nie są już kręcone na plebanii w Jeruzalu, tak jak miało to miejsce przy poprzednich odsłonach serii.

- Produkcja miała pewne zastrzeżenia i stwierdziła, że nie chce kontynuować współpracy z parafią w Jeruzalu przy nowym sezonie "Rancza". Nie było tam żadnego konfliktu czy kłótni - powiedziało źródło VOX FM

Jednocześnie nie wiadomo, czy produkcja zdecyduje się wykorzystać inną, istniejącą plebanię, czy też odtworzy tę znaną z poprzednich sezonów na potrzeby nowych odcinków.

Po śmierci Pawła Królikowskiego i Franciszka Pieczki jedną z największych tajemnic nowych odcinków pozostaje również przyszłość Kusego i Stacha Japycza. Jak zapewniał reżyser, bohaterowie nie zostaną zastąpieni przez innych aktorów. Wojciech Adamczyk w swoich wpisach w mediach społecznościowych zaznaczył także, że postacie nie pojawią się na ekranie przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji w ramach ich „ożywienia”, ponieważ uważa takie rozwiązanie za nieuczciwe i niemoralne. Jak wyjaśnił również w nagraniu dla TVP, bohaterowie grani przez zmarłych aktorów nadal będą funkcjonować w świecie serialu, choć nie zobaczymy ich na ekranie.

- Nie chcieliśmy wykorzystywać sztucznej inteligencji, dlatego że generowanie postaci, aktorów, którzy już nie mogą wpłynąć na swoją rolę, jest w moim przekonaniu trochę nieuczciwe, a nawet niemoralne, bo po pierwsze nie mamy ich zgody na to, że oni by tak właśnie zagrali. Poza tym, by tak dosyć arbitralnie narzucalibyśmy im interpretację, a może oni chcieliby to inaczej zagrać. Tego się chyba raczej nie powinno robić, chociaż obawiam się, że prędzej czy później do tego dojdzie – mówił Wojciech Adamczyk, reżyser serialu.

Barwy szczęścia. Oto, co wydarzy się w życiu Marcina Kodura. Daria szybko nie zniknie z jego życia

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki