Zamknął go w bagażniku i zostawił na śmierć. Jest wyrok dla oprawcy taksówkarza

2026-02-24 21:08

Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał wyrok w sprawie brutalnego ataku na taksówkarza. Daniel M. spędzi za kratami długie lata za usiłowanie zabójstwa, porwanie i kradzież. Przypominamy szczegóły tego wstrząsającego zdarzenia.

Zamknął go w bagażniku i zostawił na śmierć. Jest wyrok dla oprawcy taksówkarza

i

Autor: AI/ Pixabay.com

Horror podczas kursu. Tak wyglądał atak na taksówkarza

Wszystko zaczęło się 4 listopada 2023 roku nad ranem. Daniel M., wówczas 27-letni mężczyzna, zamówił kurs, który miał być rutynowym zleceniem. 

- Ustalono, że do zdarzenia doszło 4 listopada 2023 roku około godziny 4.00. Sprawcą okazał się 27 letni mężczyzna, który zamówił kurs. Po zakończeniu kursu zaatakował pokrzywdzonego używając środków obezwładniających - paralizatora, gazu łzawiącego oraz przemocy, uderzając pokrzywdzonego wielokrotnie w głowę oraz inne części ciała

-informowała wówczas Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

Po dotkliwym pobiciu, Daniel M. zmusił kierowcę do wejścia do bagażnika własnego samochodu. Zabrał mu telefon, dokumenty oraz 2 tysiące złotych w gotówce.

To jednak nie był koniec horroru. Oprawca odjechał samochodem z uwięzioną ofiarą w inne miejsce, gdzie doszło do jeszcze bardziej przerażających scen.

- Wyciągnął pokrzywdzonego z bagażnika rzucając go na brzeg cieku wodnego. Po obwiązaniu mu głowy taśmą, w tym częściowo ust i nosa, umieścił w bagażniku. Sprawca oddalił się z miejsca, pozostawiając pokrzywdzonego w zamkniętym samochodzie

-  przekazywała Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Taksówkarz doznał poważnych obrażeń. Biegli lekarze nie mieli wątpliwości, że jego życie było realnie zagrożone. Zabezpieczone dowody w miejscu zamieszkania Daniela M. - w tym skradzione dokumenty, narkotyki i amunicję. 

Wyrok: 16 lat izolacji

Sąd Okręgowy w Gdańsku nie znalazł okoliczności łagodzących dla tak brutalnego zachowania. 

- W Sądzie Okręgowym w Gdańsku zapadł wyrok skazujący Daniela M. za usiłowanie zabójstwa kierowcy taksówki, kradzieży dokumentów, telefonów i pieniędzy oraz posiadanie środków odurzających i amunicji

- poinformowała we wtorek prokurator Wioleta Noch z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Na wymiar kary złożyło się kilka czynów. Najsurowszą sankcję - 15 lat więzienia - Sąd wymierzył za usiłowanie zabójstwa i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Dodatkowe kary dotyczyły kradzieży, posiadania narkotyków oraz amunicji bez zezwolenia.

- W miejsce jednostkowych kar pozbawienia wolności, Sąd orzekł karę łączną 16 lat pozbawienia wolności. Ponadto Sąd, tytułem zadośćuczynienia, orzekł od oskarżonego kwotę 200.000 zł na rzecz pokrzywdzonego oraz kwotę 2.500 zł tytułem odszkodowania, a nadto orzekł wobec oskarżonego Daniela M. środek karny w postaci zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym i zbliżania się do niego na odległość mniejszą niż 100 metrów na okres 10 lat

- przekazała prokurator. 

Mimo surowości ogłoszonej kary, wyrok nie jest jeszcze prawomocny, co oznacza, że strony mogą się od niego odwołać do sądu wyższej instancji.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki