9-latek w nocy uciekł z domu i błagał obcego o pomoc. "Tata pobił mamę"

Dramatyczne sceny rozegrały się w nocy w Ostrołęce. 9-letni chłopiec wybiegł z mieszkania, w którym trwała awantura, i zwrócił się o pomoc do przypadkowo napotkanej osoby. Powiedział, że jego ojciec jest agresywny, pobił mamę, a w domu została jeszcze jego trzyletnia siostra. Dzięki szybkiej reakcji świadka i błyskawicznej interwencji policji domowy agresor został zatrzymany.

Policjant kuca przy chłopcu owiniętym folią termiczną na ulicy w nocy. O dramacie w Ostrołęce przeczytasz na SE.
Autor: Wygenerowane przez AI
  • 9-letni chłopiec uciekł z mieszkania podczas domowej awantury i poprosił przypadkową osobę o pomoc.
  • Dziecko powiedziało, że ojciec pobił jego mamę, a w mieszkaniu została jeszcze 3-letnia siostra.
  • 35-latek został zatrzymany przez policję i nie może wrócić do mieszkania ani kontaktować się z rodziną.
Wyrok dla Grzegorza B., który znęcał sie nad malutką Lena i zamordował sześciomiesięcznego Maksia

Ostrołęka. 9-latek uciekł z domu i szukał pomocy

Mężczyzna, którego zaczepił chłopiec, nie zlekceważył jego słów. Natychmiast zadzwonił na numer alarmowy i opowiedział dyspozytorowi, co usłyszał od dziecka. 9-latek był wyraźnie przestraszony. Bał się wrócić do mieszkania, w którym trwała awantura. Kiedy policjanci weszli do środka, zastali kobietę i jej partnera. Jak ustalili, 35-latek, będąc pod wpływem alkoholu, miał zaatakować zarówno swoją partnerkę, jak i 9-letniego syna. W mieszkaniu przebywała jeszcze 3-letnia siostra chłopca.

W mieszkaniu zastali pobitą kobietę

Po wejściu do mieszkania funkcjonariusze zastali kobietę, która potwierdziła, że jej partner, będąc pod wpływem alkoholu, stał się agresywny. Jak wynika z ustaleń policji, podczas awantury stosował przemoc nie tylko wobec partnerki, ale również wobec 9-letniego syna. 

Matka została z dziećmi, agresor trafił do aresztu

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. To jednak nie koniec konsekwencji. Policjanci wydali wobec niego nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się do kobiety i dzieci. Dzięki temu to rodzina mogła zostać we własnym domu, a nie szukać schronienia gdzie indziej.

Ogromne znaczenie miało zachowanie osoby, która zatrzymała się i wysłuchała chłopca. Gdyby zignorowała jego prośbę, dramat w mieszkaniu mógł trwać znacznie dłużej. Funkcjonariusze apelują, by nie pozostawać obojętnym na krzyki, odgłosy awantur czy prośby o pomoc. Czasem wystarczy jeden telefon, by przerwać przemoc i ochronić jej ofiary.

Jeśli Ty lub ktoś z Twojego otoczenia doświadcza przemocy domowej, nie warto czekać, aż sytuacja się pogorszy. Pomoc można uzyskać zarówno w sytuacji bezpośredniego zagrożenia, jak i wtedy, gdy potrzebne jest wsparcie prawne lub psychologiczne. W przypadku zagrożenia życia lub zdrowia należy natychmiast dzwonić pod numer alarmowy 112. Bezpłatną pomoc, informacje o przysługujących prawach oraz wsparcie psychologiczne i prawne oferuje także Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” - 800 120 002. Z pomocy można skorzystać anonimowo. Wsparcia udzielają również ośrodki pomocy społecznej, powiatowe centra pomocy rodzinie oraz zespoły interdyscyplinarne działające w gminach.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki