Abp Galbas ostro o księżach głoszących kazania z pomocą AI. Nie przebierał w słowach

2026-04-03 12:56

Sztuczna inteligencja w ostatnich latach zdobywa coraz więcej zwolenników. Chat GPT potrafi pisać niezwykle kreatywne treści, a jego zdolność do rozumienia kontekstu i generowania spójnych, logicznych i gramatycznie poprawnych odpowiedzi sprawia, że ma szerokie spektrum zastosowań. Jak się okazuje, korzystają z niego nawet księża! Sprytni duchowni zebrali za to burę od abp Adriana Galbasa, który podczas Mszy Krzyżma w Archikatedrze Warszawskiej grzmiał z ambony, że jest to oszukiwanie ludzi.

Abp Adrian Galbas

i

Autor: MAREK KUDELSKI / SUPER EXPRESS

Sztuczna inteligencja – rewolucja w komunikacji i tworzeniu treści

Sztuczna inteligencja (AI) to dziedzina informatyki, która zajmuje się tworzeniem maszyn zdolnych do wykonywania zadań, które tradycyjnie wymagałyby ludzkiej inteligencji. W ostatnich latach AI dokonała ogromnych postępów, a jednym z najbardziej spektakularnych osiągnięć jest Chat GPT stworzony przez OpenAI. Jest to zaawansowany system AI, który potrafi generować tekst, odpowiadać na pytania, tłumaczyć języki, pisać różnego rodzaju kreatywne treści i wiele więcej, naśladując ludzką komunikację z niezwykłą precyzją. Jego zdolność do rozumienia kontekstu i generowania spójnych, logicznych i gramatycznie poprawnych odpowiedzi sprawia, że jest on potężnym narzędziem o szerokim spektrum zastosowań, od wsparcia klienta, przez edukację, po tworzenie treści marketingowych i artystycznych. Jak się okazuje, z pomocy sztucznej inteligencji korzystają również księża, układając kazania głoszone później z kościelnej ambony.

Abp Galbas o księżach korzystających z AI

W Wielki Czwartek (2 kwietnia) Abp Adrian Galbas przewodniczył Mszy Krzyżma w Archikatedrze Warszawskiej. Podczas homilii mówił m.in. o misji głoszenia słowa Bożego podczas wygłaszanych kazań. - Niech nasze homilie będą przygotowane, niech będą biblijne, niech ludziom nie mieszają w głowach, ale porządkują myślenie i pomagają właściwie wybierać. Niech nie będą dzieleniem się własnymi hipotezami, ale przedstawianiem jasnej nauki Kościoła i niech nie mają żadnego innego celu, żadnego innego interesu, jak tylko doprowadzenie ludzi do większej świętości. Nie chodzi o naszą chwałę, albo o doraźne, w tym także polityczne zyski. Chodzi o zbawienie - podkreślił.

Arcybiskup przestrzegał innych duchownych, aby w przygotowaniu homilii nie wyręczali się sztuczną inteligencją. - W przygotowaniu homilii nie wyręczajmy się też sztuczną inteligencją. Czytanie kazań wyprodukowanych przez maszynę jest rodzajem kłamstwa, oszukiwania ludzi. Oni nie przyszli na spotkanie z maszyną, tylko ze świadkiem Chrystusa. Maszyna wypluje frazy, których sama nie rozumie, a na pewno których sama nie przeżywa - grzmiał z ambony. Jak podkreślił, „sztuczna inteligencja nas nie nakarmi, choć będzie pięknie opowiadała o żywności, tak też nie da nam prawdziwego pokarmu dla duszy, choć wyprodukuje logiczne zdania pełne cytatów z Biblii”.

Oczywiście, metropolita warszawski nie zakazał posiłkowania Chatem GPT. Chodziło mu o to, by kazania nie były pisane wyłącznie przez AI. - Owszem, korzystajmy z pomocy czata, jak korzystamy z pomocy podręczników, poradników i słowników, ale nie wyręczajmy się czatem. Ludzie, którzy przychodzą do kościoła, wrzucają na tacę pieniądz, który jest owocem ich pracy. Dajmy więc im także w zamian owoc naszej pracy i naszej modlitwy, a nie naszego sprytu – tłumaczył abp Galbas.

„Ludzie od tego głupieją!” Polacy przerażeni sztuczną inteligencją. „Będzie jak w Terminatorze!” - Komentery
Sonda
Boisz się sztucznej inteligencji?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki