Alarm bombowy w szkole
Alarm dotyczy Szkoły Podstawowej nr 366 im. Jana Pawła II przy ul. Strumykowej 21. Jak przekazuje w rozmowie z „Super Expressem” białołęcka policja, na skrzynkę mailową placówki o godz. 23.40 wpłynął niepokojący mail. W wiadomości ostrzeżono, że w szkole została podłożona bomba. Pracownicy przeczytali wiadomość następnego dnia, o godz. 10. Wtedy również poinformowali policję.
W międzyczasie dyrektor zdecydował się przeprowadzić ewakuację placówki. Dzieci oraz nauczyciele skierowano do pobliskiego kościoła. Rodzicie nie mogli bezpośrednio zabrać swoje pociechy w trakcie ewakuacji.
Na miejsce wysłano policyjnego pirotechnika z KRP VI, którego zadaniem było sprawdzenie obiektu w poszukiwaniu niebezpiecznego ładunku. Czynności zakończyły się po niemal dwóch godzinach. Na terenie placówki nie znaleziono żadnego ładunku. Dzieci bezpiecznie wróciły już do szkoły.
Przeczytaj także: Alarm w szkole w Śródmieściu. 16-latek przyniósł nóż do szkoły
Nadkom. Paulina Onyszko w rozmowie z „Super Expressem” kategorycznie zaprzeczyła, aby alarm bombowy przy ul. Strumykowej miał związek z atakami nożowników na inne szkoły.
Policja sprawdzi autora wiadomości
Po zakończeniu kontroli budynku funkcjonariusze zajmą się teraz ustalaniem, kto przesłał wiadomość na szkolną skrzynkę. Analizie mogą zostać poddane między innymi adres nadawcy, nagłówki techniczne e-maila oraz dane dotyczące urządzenia i połączenia wykorzystanego do wysłania wiadomości.
Przeczytaj także: Groził, że przyniesie maczetę do szkoły! Czarna seria trwa