Trwa zbiórka podpisów pod referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Zebrano 27,5 tys. w tydzień
Czy Rafał Trzaskowski sprawdza się jako prezydent Warszawy? Zdania w tej sprawie są podzielone. Część warszawiaków chce końca rządów Trzaskowskiego. Po tym, jak poprzez referendum udało się odwołać prezydenta Krakowa, podobna inicjatywa powstała także w stolicy. Powód? Strefa Czystego Transportu, zwężanie ulic, wydawanie dużych pieniędzy na niepotrzebne projekty, lekceważenie głosów mieszkańców i promowanie swoich oderwanych od rzeczywistości wizji za wszelką cenę - wyliczają organizatorzy Stołecznej Akcji Referendalnej. I organizują zbiórką podpisów. W ciągu jednego tygodnia zebrano ich już 27,5 tysiąca, a by referendum zorganizować, potrzeba 132 tys. Jest na to czas do 28 września. Do tego czasu każdego dnia w co najmniej kilkunastu punktach stolicy stoją wolontariusze. By sprawdzić, gdzie konkretnie można ich spotkać danego dnia i złożyć swój podpis pod wnioskiem o referendum w sprawie Rafała Trzaskowskiego, trzeba wejść na stronę SOR na Facebooku.
Gdzie zbierane są podpisy? Lista miejsc i godziny zmieniają się każdego dnia
Przykładowo dziś, 11 sierpnia podpisy zbierane są na Placu Bankowym, na "Patelni" pod Metrem Centrum, ale też przy stacji Metro Imielin na Ursynowie czy na Bazarku na Kole i jeszcze w kilkunastu innych punktach. Miejsca zmieniają się każdego dnia, więc osoby mające zamiar złożyć podpis powinny śledzić informacje na bieżąco. Tymczasem w komentarzach pod postaci SOR emocje sięgają zenitu. Niektórzy uważają, że ktokolwiek chce odwołać Trzaskowskiego i nie chce Stref Czystego Transportu, z pewnością jest fanem Konfederacji czy PiS-u, inni odpowiadają, kolejni wyzywają z kolei fanów obecnego prezydenta. Są i internetowe trolle, i prawdziwi ludzie - każdy chce się wypowiedzieć. Najwyraźniej temat jest ważny.
