Daniil B. doprowadzony do sądu. Kolejna rozprawa w sprawie podpalenia Marywilskiej 44

2026-11-05 13:52

W Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga odbyła się w czwartek, 5 listopada, kolejna rozprawa dotycząca międzynarodowej grupy, która według prokuratury miała dokonywać podpaleń na zlecenie rosyjskich służb, m.in. na Marywilskiej 44. Tym razem do sądu udało się doprowadzić Daniila B.. Oskarżonego zatrzymano na Litwie. Nie przekazano go Polsce przed terminem pierwszej rozprawy. Prokuratura złożyła wtedy wniosek o odroczenie.

Doprowadzono Daniila B. Ruszyła kolejna rozprawa

Rozprawa z udziałem Daniila B. odbyła się za zamkniętymi drzwiami, w czwartek 5 listopada o godz. 10. Sąd wcześniej zdecydował o wyłączeniu jawności ze względu na potrzebę ochrony ważnego interesu państwa. Dziennikarze ani publiczność nie mogli więc obserwować składanych wyjaśnień i przeprowadzanych dowodów.

Pierwsza rozprawa odbyła się 12 października. Daniil B. nie został wówczas doprowadzony do sądu, ponieważ po zatrzymaniu przez litewskie służby oczekiwał na przekazanie Polsce.

Strona litewska deklarowała możliwość wydania oskarżonego, ale procedura mogła potrwać nawet około dwóch miesięcy. Zarówno prokuratura, jak i obrońca mężczyzny wnosili wtedy o odroczenie rozprawy.

Przeczytaj także: Nietypowy ładunek Mercedesa. Wewnątrz 60 l „płynnego kryształu”

Sąd zdecydował jednak, że postępowanie wobec pozostałych oskarżonych nie może pozostawać wstrzymane. Sprawę Daniila B. wyłączono do osobnego rozpoznania, a w głównym procesie otwarto przewód sądowy, odczytano akt oskarżenia i rozpoczęto odbieranie wyjaśnień. Złożyła je czwórka pozostałych oskarżonych: Oleksandr H., Stepan K., Vitalii K. oraz Pavlo T.

Czwartkowa rozprawa była więc pierwszym terminem, na który Danill B. został osobiście doprowadzony.

Przeczytaj także: Podpalił lokal na Ursynowie. Wewnątrz było dziewięć osób

Pożar centrum handlowego na Marywilskiej

Miał nagrać pożar Marywilskiej 44

Według prokuratury Daniil B. należał do międzynarodowej grupy działającej na rzecz Federacji Rosyjskiej. Jej członkowie mieli dokonywać podpaleń wielkopowierzchniowych obiektów handlowych w Polsce i krajach bałtyckich.

Śledczy przypisują oskarżonemu między innymi zarejestrowanie pożaru centrum handlowego Marywilska 44 i przekazanie nagrania osobom zlecającym działania. Materiał miał następnie trafić do rosyjskich służb.

Przeczytaj także: Ostatnie pożegnanie 13-letniej Roksany. Przyjaciele zostawili na jej grobie zdjęcie. Widok łamie serce

Prokuratura nadal nie ustaliła bezpośredniego sprawcy podpalenia hali ani osoby, która bezpośrednio zleciła ten konkretny atak. Oskarżenie Daniila B. dotyczy jego domniemanego udziału w działalności grupy i czynnościach związanych z udokumentowaniem pożaru.

Podpalenia w Warszawie, Wilnie i planowany atak w Rydze

Akt oskarżenia obejmuje kilka zdarzeń uznanych przez śledczych za działania sabotażowe, w tym podpalenie sklepu OBI przy ul. Radzymińskiej w Warszawie w kwietniu 2024 r., pożar centrum handlowego Marywilska 44 z 12 maja 2024 r. oraz przygotowania do podpalenia sklepu IKEA w Rydze.

Przeczytaj także: Emila przez pięć dni szukało wojsko. Jego ciało znaleziono w namiocie w środku lasu

Pożar zniszczył około 1400 stoisk

Pożar hali przy ul. Marywilskiej 44 wybuchł 12 maja 2024 r. Ogień zniszczył około 1400 stoisk i lokali usługowych. Straty poniosło około 2 tys. przedsiębiorców oraz ich pracowników.

W oględzinach pogorzeliska uczestniczyło 55 prokuratorów i około 100 policjantów. Pracowały tam również zespoły techników, biegli z Akademii Pożarniczej oraz operatorzy ciężkiego sprzętu.

Śledczy zabezpieczali dokumentację i dostępne nagrania monitoringu. Przesłuchali ponad 70 świadków oraz 530 osób wynajmujących powierzchnie w zniszczonej hali.

Przeczytaj także: 17-latek urządził szaleńczy rajd ulicami miasta! Jechał chodnikiem i na czerwonym świetle

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI