Wybierał bezbronnych i groził im nożem. Policja dopadła 39-latka

Wybierał na ofiary osoby nieporadne i odbierał im gotówkę oraz cenne przedmioty. W trakcie napadów posługiwał się nożem, a jedno ze zdarzeń miało miejsce na stacji benzynowej. Funkcjonariusze ujęli 39-letniego mieszkańca Białobrzegów, który najbliższe trzy miesiące spędzi za kratami. Może mu grozić do 20 lat pozbawienia wolności.

Mężczyzna w czarnej kurtce z nożem w dłoni na tle radiowozu i bloku. O zatrzymaniu sprawcy napadów przeczytasz na SE.
Autor: Shutterstock
  • Do fali napadów dochodziło od sierpnia do września bieżącego roku.
  • Mężczyzna zastraszał ofiary nożem, kradnąc im gotówkę i wartościowe rzeczy.
  • Zrabowane mienie oszacowano łącznie na kwotę ponad 4500 złotych.

Zastraszał nożem, kradł oszczędności

Mundurowi z Białobrzegów ujęli 39-latka w poniedziałek, 21 września. Mężczyzna jest podejrzewany o serię kradzieży i rozbojów, które miały miejsce w mieście na przełomie sierpnia i września. Zebrane przez śledczych informacje wskazują, że sprawca w trakcie ataków wyciągał nóż i groził ofiarom śmiercią. Na swój cel brał głównie osoby słabsze i nieporadne życiowo, pozbawiając je często ostatnich środków do życia. Wiadomo, że jednego z napadów dokonał na terenie stacji benzynowej. Wśród zrabowanych rzeczy znalazła się między innymi elektryczna hulajnoga, a straty wyceniono na ponad 4500 złotych.

Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy

Stróże prawa skompletowali dowody, które z dużym prawdopodobieństwem potwierdzają winę 39-latka w zarzucanych mu sprawach. Okazuje się, że zatrzymany miał już wcześniej konflikt z prawem i był notowany za inne czyny karalne. Cała dokumentacja zgromadzona przez funkcjonariuszy z Białobrzegów trafiła już na biurko śledczych z Prokuratury Rejonowej w Grójcu, która nadzoruje to postępowanie.

Trzymiesięczny areszt. Może spędzić w celi 20 lat

W środę sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował, że najbliższe trzy miesiące podejrzany spędzi w tymczasowym areszcie. Przestępstwo rozboju z wykorzystaniem niebezpiecznego narzędzia, w tym przypadku noża, jest surowo karane – kodeks karny przewiduje za nie od 3 do nawet 20 lat pozbawienia wolności.

Zamaskowany bandyta strzelił do sprzedawczyni, bo nie chciała dać mu pieniędzy. Seria brutalnych rozbojów w Krakowie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI