Kratki, rowki, totemy: Nawet na ścieżkach rowerzyści muszą zwolnić! [GALERIA]

2019-08-13 16:03 PRA
Kratki, rowki, totemy: Nawet na ścieżkach rowerzyści muszą zwolnić!
Autor: ZDM Kratki, rowki, totemy: Nawet na ścieżkach rowerzyści muszą zwolnić!

Rośnie liczba aktywnych rowerzystów w Warszawie i rośnie liczba problemów. Pędzące jednoślady stanowią poważne zagrożenie dla pieszych, więc ZDM testuje różne rozwiązania, które mają spowodować, że rowerzyści ograniczą prędkość. Na dodatek prawa do korzystania z już mocno zatłoczonych ścieżek rowerowych domagają się rolkarze i deskorolkarze.

Ścieżek rowerowych w Warszawie jest za mało, więc robi się na nich bardzo ciasno. A będzie jeszcze ciaśniej, gdyż prawa do poruszania się po nich żądają rolkarze i deskorolkarze, którzy już zbierają podpisy pod odpowiednią petycja do Ministerstwa Transportu. Tymczasem ZDM testuje różne rozwiązania, które mają spowodować, że rowerzyści ograniczą prędkość. 

Najnowszym i najdroższym zarazem pomysłem są tzw. totemy. Stojąc ok 150 m przed skrzyżowaniem wyświetlają one informację, jak ma jechać rowerzysta, aby zdążyć na zielone światło: przyspieszyć, zwolnić, utrzymać tempo. To rozwiązanie doskonale sprawdzają się w innych krajach: zobaczymy jak będzie w Warszawie, gdzie pilotażowo takie totemy będą ustawione przed 30 skrzyżowaniami.

Pierwszym pomysłem jest czerwona kratownica na ścieżce w miejscu przecięcia drogi dla rowerów z ciągiem pieszym testowana na ul. Okopowej w rejonie ul. Wolność. Oznaczenie drogi dla rowerów ma wskazać obu grupom użytkowników, że w tym miejscu należy zachować ostrożność.

Drugie rozwiązanie to specjalne, rowkowane płytki bezpośrednio przed przejściami dla pieszych. Przejechanie po nich ma dodatkowo zwracać uwagę rowerzysty na sytuację na drodze. Ten pomysł jest sprawdzany na ul. Waryńskiego w rejonie stacji metra Politechnika i ul. Nowowiejskiej.
Trzecim rozwiązaniem jest punktowe zwężenie drogi dla rowerów o 50 cm z każdej ze stron. Posadzone tam krzewy mają stworzyć efekt wizualny, uprzedzający o zbliżaniu się do przecięcia z chodnikiem. To rozwiązanie jest z kolei testowane na Polu Mokotowskim.