- 19-latek prowadził samochód mimo obowiązującego zakazu.
- Do końca zakazu pozostawało tylko pięć dni.
- Już następnego dnia zapadł wyrok w trybie przyspieszonym.
Zbyt szybka jazda w Łychowie
Policjanci z wydziału kryminalnego w Grójcu zauważyli seata, który znacznie przekraczał dozwoloną prędkość w miejscowości Łychów. Mundurowi postanowili zatrzymać auto do kontroli, co szybko ujawniło poważny problem kierowcy. Okazało się, że 19-latek absolutnie nie miał prawa znajdować się za kierownicą, ponieważ wciąż ciążył na nim sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. - Mężczyzna posiadał aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który obowiązywał jeszcze przez pięć dni - poinformowała mł. asp. Aleksandra Jakubowska z Komendy Powiatowej Policji w Grójcu.
Następnego dnia stanął przed sądem
Na finał tej historii nie trzeba było długo czekać. Już następnego dnia 19-latek odpowiadał przed sądem w trybie przyspieszonym i usłyszał wyrok. Policjanci przypominają, że sądowy zakaz prowadzenia pojazdów nie jest formalnością. Każdy, kto świadomie go łamie, naraża się na odpowiedzialność karną i kolejne konsekwencje.
- Lekceważenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to przestępstwo, za które grozi kara pozbawienia wolności - podkreśla mł. asp. Aleksandra Jakubowska. Kilka dni cierpliwości mogło oszczędzić 19-latkowi kolejnych problemów. Zamiast doczekać końca zakazu, ponownie musiał tłumaczyć się przed sądem.