Alkohol po 22 zniknął ze sklepów. Co zmieniło się na ulicach Warszawy? Są konkretne dane

Od czerwca mieszkańcy stolicy nie mogą kupować alkoholu na wynos w godzinach nocnych. Warszawski ratusz opublikował pierwsze statystyki podsumowujące nowe zasady. Chociaż część wskaźników spadła, w niektórych dzielnicach i w ujęciu dobowym odnotowano wzrost liczby zgłoszeń.

Policjanci legitymują siedzące pod budynkiem osoby. O skutkach nocnego zakazu handlu alkoholem przeczytasz na SE.
Autor: MAREK KUDELSKI / SUPER EXPRESS
  • W nocy Straż Miejska odnotowała 183 interwencje mniej niż rok wcześniej (3,8 proc.).
  • Policja odnotowała 716 mniej wykroczeń związanych z alkoholem (15,3 proc.).
  • Liczba wszystkich interwencji Straży Miejskiej w ciągu doby jednak wzrosła o 76.

Nocny zakaz sprzedaży alkoholu w całej Warszawie. Co zmieniły nowe przepisy?

Pilotaż nocnego ograniczenia sprzedaży alkoholu rozpoczął się 1 listopada 2025 r. w Śródmieściu i na Pradze-Północ. Od 1 czerwca 2026 r. zakaz obowiązuje już w całej stolicy. Między godz. 22 a 6 nie można kupić alkoholu na wynos. Ratusz porównał pierwsze trzy miesiące obowiązywania zakazu w całym mieście, czyli czerwiec, lipiec i sierpień 2026 r., z tym samym okresem 2025 r. 

Straż Miejska: w nocy mniej, ale w całej dobie więcej

W godzinach nocnych liczba interwencji Straży Miejskiej spadła z 4863 do 4680. Oznacza to 183 interwencje mniej (3,8 proc.). Inaczej wygląda sytuacja, gdy policzyć wszystkie interwencje w ciągu doby. Ich liczba wzrosła z 12 002 do 12 078, czyli o 76. Między godz. 6 a 22 Straż Miejska odnotowała wzrost z 7139 do 7398 interwencji, czyli o 259.

Policja odnotowała spadki

Ilość interwencji dotyczących spożywania alkoholu w miejscach publicznych zmniejszyła się z 1804 do 1644 - pokazują dane z Komendy Stołecznej Policji. To 160 mniej (8,9 proc.). Jeszcze większa różnica dotyczy wykroczeń związanych ze spożywaniem alkoholu wbrew przepisom. W okresie czerwiec-sierpień 2025 r. policjanci odnotowali 4674 takie przypadki. Rok później było ich 3958. To 716 mniej (15,3 proc.).

Sklepy nie znikają z mapy Warszawy

Jedną z obaw przed wprowadzeniem ograniczeń było to, że zmiany uderzą w sklepy i gastronomię albo doprowadzą do przeniesienia sprzedaży alkoholu i związanych z nią problemów w inne miejsca.

Liczba punktów sprzedaży alkoholu nie zmieniła się jednak gwałtownie. W sierpniu 2026 r. w Warszawie działało 5988 takich punktów. W październiku 2025 r. było ich 6073, czyli o 85 więcej. Jednocześnie w porównaniu z majem 2026 r. liczba punktów wzrosła o 0,1 proc. Podobnie wygląda sytuacja z zezwoleniami. W sierpniu obowiązywało 15 819 aktywnych zezwoleń. To o 193 mniej niż w październiku 2025 r. W porównaniu z majem 2026 r., tuż przed wprowadzeniem zakazu na terenie całego miasta, ich liczba pozostała praktycznie na tym samym poziomie.

Wyraźniejsza zmiana dotyczy sklepów działających przez całą dobę. Podczas pilotażu, od listopada 2025 r. do maja 2026 r., ich liczba spadła z 293 do 283 (3,4 proc.). Po objęciu zakazem całej Warszawy spadek był większy. Między majem a sierpniem liczba sklepów całodobowych zmniejszyła się z 283 do 264 (6,7 proc.).

W dzielnicach sytuacja jest różna

Miejskie statystyki nie pokazują jednego trendu w całej Warszawie. Na Białołęce liczba interwencji Straży Miejskiej spadła z 491 do 357 (27,3 proc.). Na Pradze-Północ policyjne interwencje związane z alkoholem zmniejszyły się ze 128 do 87. W innych dzielnicach odnotowano jednak wzrosty. Na Woli liczba interwencji Straży Miejskiej zwiększyła się z 1081 do 1224. Na Bemowie wzrosła z 316 do 357. Z kolei w Ursusie liczba wykroczeń odnotowanych przez policję wzrosła z 55 do 112.

Pierwsze trzy miesiące obowiązywania zakazu pokazują więc różne zmiany zależnie od pory dnia i części miasta. Ratusz zapowiada dalszy monitoring sytuacji.

Nocna PROHIBICJA dzieli Polaków. Polska nie będzie Polską! DOSYĆ tego PICIA! To OGŁUPIA Naród! - Komentery

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI