Wznowienie ruchu w Sokolnikach Suchych po tragicznym wypadku
Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowała w mediach społecznościowych o przywróceniu przejezdności na linii numer 22. Przedstawiciele firmy zapewnili, że ostatni z uszkodzonych wagonów powrócił na tory, co pozwoliło zamknąć pierwszy etap robót naprawczych. Transport szynowy w tym rejonie zaczął funkcjonować na nowo w piątek kilkanaście minut po godzinie 23:00.
Zgodnie z wydanym komunikatem, przejazd odbywa się obecnie wyłącznie po torze numer 1. Z uwagi na bezpieczeństwo, wprowadzono tam limit prędkości do 60 km/h, a w rejonie samego przejazdu składy muszą zwalniać do 20 km/h.
Czytaj też: Straty idą w miliony! Katastrofa pociągu pod Przysuchą. PKP PLK wyliczyły koszt zniszczeń
Na sobotę zaplanowano kontynuację napraw, skupiając się tym razem na torze numer 2. Przemysław Zieliński z zespołu prasowego PKP PLK zaznaczył wcześniej, że do czasu usunięcia wszystkich awarii na uszkodzonym odcinku, transport będzie prowadzony w trybie wahadłowym po sprawnym torowisku.
Zderzenie pociągu z ciężarówką w Sokolnikach Suchych i protest maszynistów
Problemy na trasie to pokłosie dramatycznego zdarzenia ze środy. W miejscowości Sokolniki Suche na Mazowszu doszło do kolizji pociągu z samochodem ciężarowym. W wyniku tego zderzenia życie straciła jedna z pasażerek, a kilka osób, w tym prowadzący pociąg, odniosło obrażenia.
Czytaj też: Był w ciężkim stanie po katastrofie kolejowej. Są nowe wieści o maszyniście "Koziołka"
W odpowiedzi na tę i podobne sytuacje, od czwartkowej północy do piątkowego południa trwał protest maszynistów. Zdecydowali oni o zmniejszaniu prędkości pociągów przed przejazdami drogowymi do 20 km/h. Akcja miała na celu wywołanie dyskusji o bezpieczeństwie i pokazanie sprzeciwu wobec rosnącej liczby groźnych incydentów na przecięciu dróg i torów.