Powstańcy Warszawscy. Po prostu piękni ludzie. Kraj o Warszawie. Felieton

2021-07-31 9:56
Powstańcy spotkali się z prezydentem RP i prezydentem Warszawy
Autor: Marek Kudelski/Super Express

"Zgadzam się z Rafałem Trzaskowskim. Powstańcy Warszawscy to piękni ludzie." - pisze w najnowszym felietonie z cyklu "Kraj o Warszawie" dziennikarka Izabela Kraj. I mają pięknych wnuków, którzy zbroją się w argumenty, by za chwilę, za kilka lat, tak jak dziadkowie zmagać się z pytaniami o celowość Powstania Warszawskiego. Bo te pytania, zamiast milknąć przybierają na sile. Czy dlatego, że coraz mniej jest powstańców, którzy te argumenty potrafią zbić?

Bardzo bałam się piątkowego spotkania Powstańców Warszawskich z prezydentami Andrzejem Dudą i Rafałem Trzaskowskim w Muzeum Powstania Warszawskiego. Bałam się, że ich – powstańców – już prawie nie będzie. I będzie smutno i przygnębiająco. Tak wielu odeszło w ostatnim czasie i tak wielu epidemia unieruchomiła w domach... Od momentu, kiedy Muzeum powstało, spotkanie w Parku Wolności stało się dla naszych weteranów niemal najważniejszym momentem obchodów kolejnych rocznic zrywu. To była dla nich okazja do spotkania nie tylko z politykami, ale ze sobą nawzajem, z towarzyszami broni, by podyskutować o tym jak to było podczas walk w Śródmieściu czy na Mokotowie i o tym co boli. Bałam się, że tak jak prof. Leszkowi Żukowskiemu, 77. rocznica zacznie się kojarzyć z dwiema kosami.

Ale Powstańcy znów pozytywnie zaskoczyli! Ci, co mieli siłę przyjść – a była to wciąż kilkudziesięcioosobowa grupka - emanowali energią, uśmiechem i chęcią dzielenia się wspomnieniami, mimo że na wózkach, o laskach czy kulach, z aparatem słuchowym w uszach. Było gwarno, serdecznie, ciepło. Tak jak miało być.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w kilku prostych, ale niebanalnych słowach zawarł to, jacy są nasi bohaterowie. „Oni są jakby z innej gliny. Każda rozmowa z warszawskimi powstańcami pozwala naładować baterie na miesiące pracy! Zawsze uśmiechnięci, pozytywnie nastawieni, z błyskiem w oku, życzliwością, skromnością i tolerancją. Jesteście po prostu pięknymi ludźmi...” - mówił Rafał Trzaskowski. Zgadzam się z nim po raz pierwszy od dawna w 100 a nawet 200 procentach. Dziękuję za te słowa. Myślę, że wielu warszawiaków tak właśnie czuje.

Na pewno czują tak wnuki powstańców, którzy pojawili się w Muzeum Powstania Warszawskiego w szerszym niż w poprzednich latach gronie. To oni wkrótce będą gospodarzami tego Muzeum, to oni staną się strażnikami pamięci o dziadkach. I to oni – tak jak dziś Powstańcy - będą się wkrótce musieli mierzyć z argumentami, że powstanie było niepotrzebne. I już się zbroją do tej walki! Dzięki niezwykłemu projektowi „Korzenie Pamięci” Muzeum zaczęło integrować pokolenie wnuków bohaterów. I niezwykle optymistyczne było to, że w Parku Wolności obok grupek kombatantów zobaczyłam sporą ekipę dzisiejszych 30-40-latków, potomków powstańców – tak samo uśmiechniętych i pozytywnych. I z iście powstańczą energią do działania. Działajcie! Kibicuję!

Izabela Kraj

ikraj@grupazpr.pl

Izabela Kraj
Autor: Sebastian Wielechowski/Super Express
Posłuchajmy bohaterów. Co dziś Powstańcy Warszawscy chcą przekazać młodym
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE