Stanowcza reakcja policji po szokujących atakach w szkołach. Jest decyzja, błyskawiczne działania

2026-10-08 14:28

To odpowiedź na szokujące wydarzenia w Leszczydole-Nowinach. Policja zapowiada stałą obecność w rejonach szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Celem jest prewencja i odstraszenie potencjalnych naśladowców. Co dokładnie oznaczają nowe działania?

Do przerażających scen doszło w czwartek, 8 października, około godziny 9:00 rano na terenie Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w miejscowości Leszczydół-Nowiny (powiat wyszkowski, woj. mazowieckie). 15-letni były uczeń placówki wtargnął do budynku uzbrojony w ostre narzędzie i zaatakował przebywające tam osoby.

W wyniku napaści obrażenia odniosło trzech pracowników. Postawą wykazał się dyrektor placówki, który mimo odniesionych obrażeń zdołał obezwładnić i ująć nastoletniego napastnika. Na miejscu w ciągu kilku minut zjawili się funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie. Niestety, mimo przeprowadzonej reanimacji, nie udało się uratować życia 37-letniej pracownicy szkoły. Jak się okazało, kobieta była matką dwójki dzieci, które uczęszczają do tej samej placówki i w momencie zamachu znajdowały się na terenie szkoły. 15-latek miał szedł na miejsce z przygotowanym planem - na głowie zamontował kamerę, aby zarejestrować przebieg ataku.

Decyzja Komendy Głównej Policji. Patrole pod każdą szkołą

Tragedia na Mazowszu wywołała natychmiastową reakcję najwyższych władz policji. Służby obawiają się niebezpiecznego efektu naśladownictwa oraz organizowania w sieci absurdalnych, groźnych "challenge'ów" przez nieletnich. Zapadła decyzja o natychmiastowym wzmocnieniu bezpieczeństwa wokół wszystkich placówek edukacyjnych w kraju.

Szczegóły nadzwyczajnych działań przedstawił "Super Expressowi" rzecznik Komendanta Głównego Policji, podinspektor Andrzej Fijołek. 

- Po tych zdarzeniach będzie większa ilość patroli interwencyjnych, które na co dzień obsługują różnego rodzaju zdarzenie. Ponadto zadaniowani zostali także dzielnicowi, którzy też mają swoje rozpoznanie i też będą się pojawiać na terenie czy w okolicach tych placówek oświatowych. Są to szkoły podstawowe i ponadpodstawowe zarówno te prywatne jak i państwowe. Tutaj nie będziemy dzielić na rodzaj szkoły tylko wszystkie zostaną objęte naszymi doraźnymi patrolami

- przekazał podinsp. Andrzej Fijołek, rzecznik Komendanta Głównego Policji.

Mundurowi mają skupić się na weryfikacji każdego zachowania, które budzi wątpliwości lub niesie potencjalne zagrożenie.

- Będziemy zwracać uwagę przede wszystkim na osoby, które podejrzanie się zachowują, które mogą mieć przy sobie jakieś niebezpieczne przedmioty i będziemy podejmować oczywiście czynności wobec takich osób

- przekazał nam rzecznik. 

Priorytetowy apel do młodzieży i rodziców: "Przekażcie nam te informacje!"

Funkcjonariusze zwracają się z gorącym apelem do uczniów, nastolatków, a także ich opiekunów. Kluczem do zapobieżenia tragedii jest szybsza wymiana informacji o potencjalnych zagrożeniach, które pojawiają się w mediach społecznościowych, komunikatorach czy na grupach klasowych.

Rzecznik KGP zwraca uwagę, że planowane ataki czy chęć zemsty często zostawiają ślad w sieci.

- Zwracamy się przede wszystkim z apelem do osób młodych, często nastolatków, które są na różnego rodzaju grupach zamkniętych, grupach klasowych, na różnego rodzaju forach i mogą mieć dostęp do różnego rodzaju wpisów, które mogą świadczyć o tym, że ktoś chce się na kimś zemścić, mogą dokonać różnego rodzaju zamachu, czy to dotyczy rówieśnika, czy to dotyczy jakiegoś nauczyciela, z którym jest w konflikcie

-  mówi nam rzecznik KGP. 

Przedstawiciel policji podkreśla, że każde takie zgłoszenie - nawet wysłane bez podawania swoich danych - może uratować czyjeś życie.

Przedstawiciele służb podkreślają, że tylko szybka reakcja otoczenia pozwala wyprzedzić ruch zamachowca. Odnosząc się bezpośrednio do dramatu z Leszczydołu-Nowin, rzecznik KGP wskazuje, jak precyzyjnie przygotowywał się 15-letni napastnik.

- To jest ta reakcja, która może uchronić od takiego zdarzenia jakie miało miejsce dzisiaj, niestety bardzo tragicznego, kiedy zginęła 37-letnia kobieta, pracownica szkoły, a jak się okazuje dwójka jej dzieci uczęszczała do tej szkoły i była obecna tego dnia w szkole. Natomiast sam sprawca, 15-latek, miał kamerkę na głowie zamontowaną, więc planował ten zamach, jednoznacznie z tego wynika i chciał całe to zdarzenie nagrać

- dodaje. 

Do kiedy potrwają wzmożone kontrole? Policja podaje konkretne informacje

Wiele osób zastanawia się, jak długo potrwa policyjna mobilizacja. Z wypowiedzi przedstawiciela KGP wynika jasno, że nie jest to krótkotrwała akcja, a zmiana systemowa, która ma wyeliminować ryzyko kolejnych napaści.

Podinsp. Andrzej Fijołek na pytanie o czas trwania patroli powiedział nam:

"Nie mamy tu jakiegoś terminu, gdzie kończymy akcję, będziemy z pewnością po tych niestety tragicznych wydarzeniach obecni na stałe w rejonach placówek oświatowych."

Policjanci przypominają równocześnie, że wejście na teren zamknięty samej szkoły czy na obszar akademicki zawsze wymaga wcześniejszego porozumienia z osobami zarządzającymi danym obiektem.

Kolejny atak w szkole

Przypomnijmy, że zledwie dzień wcześniej do równie dramatycznych scen doszło w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce, gdzie 19-letni uczeń uzbrojony w nóż zaatakował przebywające w placówce oraz jej pobliżu osoby, raniąc łącznie dziewięć osób. Nastolatek przyniósł ze sobą także domowej roboty ładunek wybuchowy w plecaku i jak sam miał wcześniej zapowiadać, chciał w ten sposób zwrócić na siebie uwagę w dzień swoich urodzin.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI