„Te karteczki kosztują teraz tysiące”. Wzruszające historie z trasy Biegu Konstytucji 3 Maja

2026-05-03 12:26

Tysiące biegaczy, zamknięte ulice i wielkie emocje w centrum Warszawy. W 34. Biegu Konstytucji 3 Maja na trasę o długości 5 kilometrów ruszyło około 6,5 tysiąca uczestników, a stolica na kilka godzin zmieniła się w sportową arenę.

Tysiące biegaczy na starcie 34. Biegu Konstytucji 3 Maja

W niedzielę (3 maja) w Warszawie odbył się 34. Bieg Konstytucji 3 Maja. Start i meta tradycyjnie zlokalizowane były na Placu Trzech Krzyży. Zawodnicy mieli do pokonania 5 kilometrów, a na trasie rywalizowało około 6,5 tysiąca osób.

Trasa prowadziła przez kluczowe ulice stolicy: z Placu Trzech Krzyży Alejami Ujazdowskimi, dalej ulicą Bagatela do Placu Unii Lubelskiej, następnie Marszałkowską do Placu Zbawiciela, Mokotowską, Piękną, przez Plac Konstytucji z powrotem w Marszałkowską (jezdnią wschodnią), Alejami Jerozolimskimi (jezdnią południową), Nowym Światem aż do mety.

Emocje i osobiste historie uczestników

Wśród uczestników nie brakowało emocji i osobistych historii. Janusz Bukowski (70 l.), Kawaler Orderu Uśmiechu, podkreślał wyjątkowy charakter wydarzenia: − To mój 25. start. Wspominam pierwszy, gdy nie było medali, a w nagrodę dostawało się karteczkę z imieniem, nazwiskiem i czasem. Teraz te karteczki kosztują tysiące. Bezcenna pamiątka, a ja ją wyrzuciłem.

Z kolei Aleksii Pysarev (23 l.), który jako pierwszy minął linię mety, zwracał uwagę na atmosferę: − Niesamowici ludzie, klimat, gigantyczne wsparcie dla Ukrainy.

Na trasie widoczny był także element symboliczny. Artur Nowacki (38 l.), biegł z flagą. − Cały dystans z flagą. To jest nasz symbol narodowy. Wczoraj było Święto Flagi, a ja sobie je przesunąłem o jeden dzień − mówił.

Warunki na trasie i symboliczne akcenty

Warunki nie były jednak łatwe. Wanda Przybylak (71 l.) i Karol Kronkiewicz (61 l.), zgodnie przyznawali: − Gorąco. Trochę się podeszło, może ze 100 metrów, ale kondycja jest. Trochę szkoda, że nie ma kibiców na trasie, bo z dopingiem lżej by się biegło.

Wśród uczestników znalazły się również osoby, dla których bieganie to także sposób na wyrażenie siebie. Joanna Stefańska (47 l.) mówiła: − Ja lubię na biegi tak się ubierać, mieć na sobie coś, co mnie podkreśli.

Nie zabrakło także uczestników poruszających się na wózkach. Daniel Wendołowski (24 l.) podkreślał komfort trasy: − Było za ciepło, ale pod wózek fajnie, bo płasko, mało dziur i nie było kostki brukowej!

Utrudnienia w ruchu i zmiany w komunikacji miejskiej

Organizacja biegu wiązała się również z dużymi utrudnieniami w ruchu. Plac Trzech Krzyży pozostaje zamknięty do godzin wieczornych. Do godziny 14 nieprzejezdne są ulice Książęca i Żurawia od Kruczej do Placu Trzech Krzyży (z wyjątkiem dojazdu do Brackiej). Pozostałe ulice trasy zamknięto o godzinie 10, a ruch przywrócono po 13:30.

Zmiany dotknęły także komunikacji miejskiej. Od rana autobusy kursowały zmienionymi trasami, m.in. linia 108 kończyła bieg na przystanku Książęca 02, a 116, 180 i 503 jeździły objazdem przez Kruczą i Piękną. Linie 118 i 166 skierowano przez Piękną, Górnośląską, Myśliwiecką i Rozbrat, a 517 dojeżdżały tylko do Ronda Dmowskiego.

O godzinie 8, po zamknięciu Placu Trzech Krzyży, na objazdy skierowano linie 127 i 131. Między 10 a 13, gdy zamknięta była cała trasa biegu, zmieniono trasy kilkunastu linii autobusowych, które kursowały objazdami do około godziny 15.

Tysiące motocykli znów podbiły Bydgoszcz! Barwna parada otworzyła sezon
Sonda
Lubicie biegać?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki