"Tylko trzy piwka". Auto wylądowało na drzewie. Zdjęcia mówią wszystko

2026-11-02 10:25

Twierdziła, że wypiła zaledwie trzy piwa. Badanie alkomatem wykazało jednak, że 31-latka kierująca Fordem Focusem była kompletnie pijana. Samochód wypadł z drogi i uderzył w przydrożne drzewo. Dwaj pasażerowie zostali przewiezieni do szpitala. Z kolei nieodpowiedzialna kierowczyni trafiła do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu prokurator przedstawił jej zarzuty.

Rozpędzonym Fordem prosto w drzewo

Do niebezpiecznego wypadku doszło w Konstancinie-Jeziorna 25 października, na jednym z zakrętów ul. Mirkowskiej. Zgłoszenie o wypadku od przypadkowych świadków otrzymał dyżurny z piaseczyńskiej policji.

Kiedy pod wskazany adres przyjechał patrol drogówki, zobaczył on Forda Focusa wbitego między konary przydrożnego drzewa. Wewnątrz znajdowały się trzy osoby: 31-letnia kierowczyni, 39-letnia pasażerka oraz 30-letni mężczyzna. Dwie ostatnie osoby wymagały pomocy medycznej.

Przeczytaj także: Od środowego ranka duże utrudnienia na ulicy Grenadierów. Zmiany dotkną nie tylko kierowców

- Mężczyzna doznał lekkich obrażeń, mówimy tutaj głównie o siniakach czy zadrapaniach. W dużo gorszym stanie była 39-letnia kobieta. Doznała ona obrażeń powyżej siedmiu dni - informuje w rozmowie z „Super Expressem” podkom. Magdalena Gąsowska, oficer prasowy KPP w Piasecznie.

Kierowczyni była kompletnie pijana

Obecni na miejscu policjanci szybko ustalili kto siedział za kierownicą Forda w momencie wypadku. Podczas sprawdzania trzeźwości 31-latki okazało się, że kobieta miała aż... 2,5 promila alkoholu w organizmie. Sprawdzającym ją mundurowym tłumaczyła, że „wypiła tylko trzy piwka”.

31-latka została zatrzymana i przewieziona do jednostki policji. Noc spędziła w celi, oczekując na wytrzeźwienie i przeprowadzenie dalszych czynności.

Przeczytaj także: Najpierw "wyczyścił" go z pieniędzy, później zastrzelił. Potworna tragedia handlarza końmi

31-latka usłyszała zarzuty

Następnego dnia odwiedzający ją prokurator przedstawił jej zarzut z art. 177 § 1 Kodeksu karnego w związku z art. 178 § 1. Chodzi o spowodowanie wypadku drogowego, którego następstwem są obrażenia innej osoby, przez kierującego znajdującego się w stanie nietrzeźwości. Tym samym młodej kobiecie grozi nawet do trzech lat pozbawienia wolności.

Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Piasecznie nie wystąpił o tymczasowe aresztowanie podejrzanej. Zastosował wobec niej wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

31-latka otrzymała również zakaz kontaktowania się z 39-letnią pasażerką, która doznała obrażeń.

Przeczytaj także: W tej gminie w Polsce żyje się najlepiej. Na czele rankingu sypialnia Warszawy

Morderca wrócił na miejsce zbrodni

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI