Ulicami Warszawy przeszedł Marsz Pamięci. Uczestniczka Powstania wypowiedziała wojnę Bąkiewiczowi

i

Autor: Marek Kudelski/Super Express(2)

Rzeź Woli

Ulicami Warszawy przeszedł Marsz Pamięci. Uczestniczka Powstania wypowiedziała wojnę Bąkiewiczowi

2022-08-05 21:02

Na skwerze Pamięci na warszawskiej Woli w piątek (5 sierpnia) odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary niemieckiego ludobójstwa na mieszkańcach tej dzielnicy w sierpniu 1944 roku. Uczestnicy przeszli następnie na Cmentarz Powstańców Warszawy. W uroczystościach brała udział uczestniczka Powstania Warszawskiego – Wanda Traczyk-Stawska, która bezpośrednio zwróciła się do Roberta Bąkiewicza.

Na Woli odbyły się uroczystości upamiętnienia ofiar niemieckich zbrodni w 1944 r.

Każdego mieszkańca należy zabić, Warszawa ma być zrównana z ziemią – tak brzmiał rozkaz, którego konsekwencją była Rzeź Woli. Ludzie byli mordowani z okrucieństwem i bez litości. W piątek mieszkańcy Warszawy oddali hołd tym, którzy polegli.

"Stefan Gilewski, ostatnie miejsce zamieszkania: Młynarska, zginął 5 sierpnia 1944 roku podczas egzekucji przy Wolskiej 6." "Janusz Hoser, właściciel firmy Bracia Hoser, zginął 5 sierpnia w czasie egzekucji w Fabryce Franaszka.", "Jan Nepomucen Hłasko, adwokat. Zginął 2 sierpnia przy Nowogrodzkiej. Ekshumowany na Powązki w 1945 roku." To tylko kilka krótkich życiorysów, przywołanych w piątek wieczorem podczas Marszu Pamięci, poświęconych cywilnym ofiarom Rzezi Woli. Gdyby udało się przeczytać wszystkie biogramy, Marsz nie trwałby 2 godziny a kilka dni. Trzeba byłoby przeczytać ich blisko 60 tysięcy.

ZOBACZ TEŻ: Obchody Powstania Warszawskiego 2022 w Warszawie [ZAPIS RELACJI]

W Marszu brało udział ponad tysiąc osób. Warszawiacy ze świeczkami w dłoniach przeszli sprzed pomnika Rzezi Woli przy ul. Leszno na Cmentarz Powstańców Warszawskich i zapalili światełka przy kolumnach w Alei Pamięci.

Pomnik na Woli to jedno z tych miejsc, gdzie brakuje słów. Oddałem hołd ofiarom rzezi Woli, ofiarom niewyobrażalnej niemieckiej zbrodni na ludności cywilnej. Niech spoczywają w pokoju i są dla nas przypomnieniem w dążeniu do pokoju – napisał Thomas Bagger, ambasador Niemiec w Polsce.

Wanda Traczyk-Stawska: „wypowiadam wojnę!”

W uroczystościach brała udział uczestniczka Powstania Warszawskiego – Wanda Traczyk-Stawska, która bezpośrednio zwróciła się do Roberta Bąkiewicza. – Chcę wam podziękować za to, że przyszliście! Ale muszę powiedzieć, że to, co zrobił Robert Bąkiewicz za zgodą Ministra Sprawiedliwości (red. Zbigniew Ziobro), to, że pozwolił neonazistom iść przez Warszawę w dniu naszego święta… (red. 1 sierpnia) – załamuje się Traczyk-Stawska.

My Powstańcy czuliśmy się tak, jakby ktoś na nas napluł. Panie Bąkiewicz, nie miał pan prawa iść przez Warszawę! Wypowiadam wojnę! – krzyczała uczestniczka Powstania Warszawskiego.

NIE PRZEGAP: Założyli takie koszulki na Godzinę W. Internauci są zażenowani!

Z tłumu nagle rozległo się głośne: „skandal!”. – To już drugi rok z rzędu, kiedy pani Wanda jest wykorzystywana do celów politycznych. Jestem wstrząśnięty po słowach o Marszu Powstania Warszawskiego. Nie czuję się neonazistą, a brałem w nim udział. Wykorzystywanie 95-letniej staruszki do takich rzeczy jest po prostu paskudne – podsumował Michał Brzozowski, jeden z uczestników uroczystości.

Wanda Traczyk-Stawska wspominała o tym, że już kiedyś walczyła o to, by więcej wojny nie było. – Na pewno dzieli nas wiele ale proszę, żeby pamięć o Powstaniu łączyła, i żebyśmy wspólnie z Panią Wandą zapalili światełko pamięci - załagodził atmosferę Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Godzina „W” w Warszawie w 78 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego
Sonda
Czy wiesz, kiedy upadło powstanie warszawskie?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE