UOKiK zajmie się warszawską Uchwałą Krajobrazową. Warszawa daje monopol jednej firmie?

2020-02-05 12:37
Reklamy nie będą zasłaniać okien i ścian budynków. Znikną z płotów oraz szyb tramwajów i autobusów
Autor: Emilia Białecka/ESKAINFO.pl

Ogłoszony w styczniu przez prezydenta Trzaskowskiego koniec "reklamozy" ma drugie dno. Przepisy zatwierdzone przez radnych są tak skonstruowane, że reklamodawcy dostaną po kieszeni, a jedna spółka handlowa weźmie wszystko. Sprawą zainteresował się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Kilka dni temu opisywaliśmy sytuację do jakiej doprowadzili stołeczni radni. W styczniu 51 z obecnych na sesji 55 radnych głosowało za przyjęciem uchwały krajobrazowej, która ma regulować sposób funkcjonowania zewnętrznych nośników w przestrzeni Warszawy. Prace nad nią trwały od 2015 roku. Wprowadzenie nowych regulacji miało być dobrą wiadomością dla stolicy. Miasto miało być ładniejsze, pozbawione szpecących, często nachalnych reklam. Pomysł wydaje się dobry, jest jednak jedno ale. Jedną z nielicznych dozwolonych form reklamy na obszarze Warszawy będą nośniki na przystankach komunikacji miejskiej, kontrolowane obecnie przez jedną firmę: ogólnopolskie AMS S.A. (Agora S.A.). Uchwała może skutkować umocnieniem pozycji konkurencyjnej, prowadzącym do powstania monopolu dla tej firmy. Inni przedsiębiorcy, gdyby chcieli zamontować na przystanku swoją reklamę w wymaganym formacie CLP, musiałyby uzyskać zgodę od miasta, które nie jest zainteresowane umieszczeniem dużej liczby tablic w centrum. Stąd pozostali najwięksi gracze nie odbudują nigdy swojego obecnego stanu posiadania.

Uchwała krajobrazowa daje monopol JEDNEJ firmie?

Interwencja UOKiK

Z takim stanem rzeczy nie godzi się prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który poinformował o rozpoczęciu postępowania wyjaśniającego. - Nie kwestionujemy konieczności uporządkowania przestrzeni miejskiej w Warszawie, podobnie jak ma to miejsce w innych miastach w Polsce i na świecie. Jednak uchwała krajobrazowa może wzmocnić pozycję jednej firmy kosztem eliminacji z rynku innych przedsiębiorców, a tym samym prowadzić do ograniczenia dostępu do rynku reklamy zewnętrznej. Wynikiem tego może być wzrost stawek za wynajem powierzchni reklamowej – stwierdził Tomasz Chróstny, prezez UOKiK, który zapewnia, że zweryfikuje czy przyjęcie przepisów krajobrazowych narusza zapisy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

Wolski Pączuś 2020: Ruszyły zapisy do zawodów w jedzeniu PĄCZKÓW na czas!

Postępowanie w sprawie

Do urzędu miały napływać skargi, w których zwracano uwagę, że nowe przepisy mogą naruszać prawo konkurencji. Urzędnicy przeanalizowali stołeczną uchwałę i porównali ją z innymi funkcjonującymi w Polsce. Nie było złudzeń, trzeba to wyjaśnić. Postępowanie ma być prowadzone w sprawie, a nie przeciwko konkretnym podmiotom. UOKiK zbada rynek reklamy zewnętrznej w Warszawie, aby poznać m.in. mechanizmy na nim panujące, dokładne udziały poszczególnych przedsiębiorców oraz skutki ekonomiczne wprowadzonej regulacji prawnej.

Studentki proszą o pomoc w pomaganiu. Chcą wyjechać na wolontariat do Kenii [WIDEO, GALERIA]

Co dalej?

Urząd nie wyklucza dalszych działań, w tym wszczęcia postępowania antymonopolowego w przypadku potwierdzenia naruszeń ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

KORONAWIRUS w Warszawie? Dziecko z podejrzeniem ZARAŻENIA w szpitalu zakaźnym!

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE