Masakra w Grębiszewie. Tata z dziećmi zginęli, mama walczy o życie [ZDJĘCIA]

2021-07-19 14:31
Potworny wypadek w Grębiszewie. Zginęła rodzina
Autor: WAWA HOT NEWS24

Tragiczny wypadek na drodze krajowej nr 50 w Grębiszewie pod Mińskiem Mazowieckim. Samochód osobowy z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z ciężarówką. Cztery osoby zginęły na miejscu - to kierowca samochodu osobowego, dwójka jego małych dzieci oraz kierowca ciężarówki. Pasażerka samochodu osobowego w stanie krytycznym została przetransportowana do szpitala. Na miejscu pracują wszystkie służby ratunkowe.

Do koszmarnego wypadku doszło w poniedziałek, 19 lipca, około godziny 11 w Grębiszewie w powiecie mińskim. Na drodze krajowej nr 50 pomiędzy Mińskiem Mazowieckim a Kołbielą osobowa toyota zjechała z drogi i zderzyła się czołowo z prawidłowo jadącą ciężarówką. Na miejscu zginęły cztery osoby - ojciec, który kierował samochodem, dwójka jego małych dzieci i kierowca samochodu ciężarowego. Pasażerka osobówki została przetransportowana do szpitala. Jej stan jest krytyczny. Informacje o wypadku potwierdza st. asp. Marcin Zagórski z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim.

CZYTAJ TEŻ: Wypadek w Grębiszewie. Nie żyje dwoje mężczyzn i dwójka dzieci. Kim są ofiary?

- Do wypadku doszło na 207. kilometrze drogi krajowej nr 50 w Grębiszewie. Toyota z nieznanych przyczyn zjechała na przeciwległy pas ruchu i zderzyła się z prawidłowo jadącą ciężarówką. Ciężko przekazywać takie informacje, ale nie żyją cztery osoby - ojciec oraz dwójka dzieci oraz kierowca ciężarówki - mówi st. asp. Marcin Zagórski.

Jak ustalili reporterzy Super Expressu, ofiary to dwoje kierowców (ciężarówką kierował 55-latek, toyotą - 39-latek) oraz dziewięcioletni chłopiec i pięcioletnia dziewczynka. Kobieta - 34 latka, która jako jedyna przeżyła tragiczny wypadek koło Mińska Mazowieckiego, jest w bardzo ciężkim stanie. - Do akcji ratunkowej zadysponowano dwa śmigłowce z LPR, z Warszawy i z Sokołowa Podlaskiego. Drugi z nich został odwołany. Ostatecznie ciężko ranna kobieta została przetransportowana zwykłą karetką do szpitala w Mińsku Mazowieckim. Zdecydowano się na transport kołowy. Rannej towarzyszył w karetce lekarz i ratownik LPR - powiedziała rzeczniczka Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Warszawie Justyna Sochacka.

Nadkom. Sylwester Marczak, rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji poinformował, że kierowca ciężarówki próbował uniknąć zderzenia, dlatego zjechał do rowu. - Kierowca ciężarówki musiał wykonać gwałtowny manewr kierownicą, bo naczepą zarzuciło i dosłownie kilkakrotnie przekoziołkowała po ziemi - opowiadają "Super Expressowi" świadkowie tego potwornego wypadku.

Droga krajowa nr 50 w Grębiszewie była do wieczora całkowicie zablokowana. Policja kierowała auta na objazdy przez autostradę A2 oraz drogę ekspresową S17.

Do koszmarnego wypadku doszło w Grębiszewie pod Mińskiem Mazowieckim:

Potworny wypadek w Grębiszewie. Nie żyją cztery osoby
Tak wyglądają wraki po wypadku pod Mińskiem Mazowieckim. Kierowcy nie mieli szans na przeżycie
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE