"Żona dla Polaka. Toronto". Upokorzenie Marcina i nagła rezygnacja. Wstrząsające wyznanie Justyny

2026-02-08 22:16

Szósty odcinek programu "Żona dla Polaka" przyniósł emocje, których nie dało się przewidzieć. Od niezręcznych rozmów w letnim kondo, przez wrestlingowy trening i niespodziewane odejście jednego z kandydatów, aż po bardzo osobiste wyznania o przeszłości. Sprawdź, co wydarzyło się w programie.

Kompleks stóp i trening wrestlingu. Marcin rezygnuje z programu

Gdy Dorota zajmowała się dziećmi, jej zalotnicy spędzali czas sami w należącym do niej letnim kondo nad jeziorem. Mężczyźni, skazani na swoje towarzystwo, rozmawiali o przyszłości i możliwych decyzjach, które – jak wszyscy czują – są już coraz bliżej.

Uważam, że nadal każdy ma szansę. Dorota nikogo nie skreśla, nikogo jakoś nie faworyzuje. Moja przewaga jest taka, że ja tu jestem

– mówi Marcin.

Polecamy: Kandydat Doroty z "Żona dla Polaka. Toronto" ma telewizyjną przeszłość. Widzowie szybko rozpoznali Marcina

W pewnym momencie rozmowa niespodziewanie schodzi jednak na temat… jego stóp. Żarty współuczestników wyraźnie wprawiają Marcina w dyskomfort. Przyznaje przed kamerą, że to jego kompleks i nie chciałby, aby ten temat był poruszany.

Dorota w końcu funduje swoim kandydatom atrakcję na miarę ich temperamentów – zabiera ich na trening wrestlingu. Podczas rozgrzewki i serii przysiadów najlepszą formą wykazuje się Dawid, który bez problemu pokonuje Marcina. Ten odbiera porażkę bardzo osobiście.

Ku zaskoczeniu wszystkich Marcin podejmuje decyzję o odejściu z programu "Żona dla Polaka". Po "dramie z przysiadami" Dorota zostaje już tylko z dwójką zalotników.

Po intensywnym treningu mężczyźni przebierają się w kolorowe stroje. Konkurs na najlepsze przebranie, zdaniem synów Doroty, wygrywa Dawid.

Nie przegap: Dorota z "Żona dla Polaka. Toronto" mieszka w luksusowej willi z basenem. Mamy zdjęcia

Randka Doroty i Pawła. Toast za miłość i szczera rozmowa

Dorota decyduje się na randkę z Pawłem. Już na początku spotkania wznoszą toast za miłość, a rozmowa szybko nabiera osobistego charakteru. Kobiecie szczególnie imponuje sposób, w jaki Paweł mówi o swojej rodzinie.

Dużo uwagi poświęca relacji z mamą, co Dorota odbiera jako ważny sygnał. Spotkanie okazuje się bardzo udane i pełne ciepła.

Maciek na rozdrożu. SUP nad jeziorem i wizyta Kacpra Kuszewskiego

Maciek zabiera Angelikę na randkę nad jezioro. Wspólnie pływają na SUPie, a później rozmawiają o poprzednich związkach kobiety. Choć czas spędzony razem był udany, mężczyzna przyznaje, że jego sytuacja wcale się nie uprościła.

Wczoraj mówiłem: 100 procent Iwona. Dzisiaj… nie wiem. Wybór będzie bardzo ciężki na samym końcu

– mówi szczerze.

Niedługo później Maćka i jego kandydatki – Wiolę, Angelikę i Iwonę – odwiedza Kacper Kuszewski. Rozmowa dotyczy oczekiwań kobiet oraz tego, co w Maćku im się podoba, a co bywa trudne.

Wyczuwam w tobie coś takiego, że trzymasz twarz silnego faceta, który wie, czego chce i lubi kontrolować sytuację. Ale pod spodem widzę nieśmiałego, delikatnego chłopaka – bardzo wrażliwego i uczuciowego

– ocenia Kuszewski.

Muszę się zgodzić z bliskością tej oceny. Lubię kontrolować sytuację, być może być osobą dominującą, ale gdy się poznajemy bliżej, otwieram się. Jestem milszy, delikatniejszy

– odpowiada Maciek.

Przeczytaj także: Kandydat Doroty uderza w produkcję "Żony dla Polaka". Piotr nie gryzł się w język

Kolejna randka Maćka i Wioli

Maciek zabiera Wioletę na randkę, podczas której wspólnie tworzą perfumy. Mężczyzna zauważa, że Wiola jest znakomitą flirciarą. Później wybierają się na spacer, gdzie kobieta wprost pyta o ich ostatni pocałunek.

Przyznaje, że miała nadzieję na powtórkę, jednak Maciek jasno stawia granice. Jednocześnie przyznaje, że tylko ją do tej pory pocałował.

Czuję się na tyle dorosły, że nie muszę się całować ze wszystkimi kobietami w naszym domu, żeby kogoś docenić czy polubić. Nie uważam, że to jest potrzebne

– tłumaczy.

Wiola czuje się tym wyznaniem doceniona i otwarcie przyznaje, że jest gotowa oddać Maćkowi serce.

Matt i jego kandydatki

Matt zabiera Alicję na przejażdżkę i pozwala jej poprowadzić swój samochód.

Alicja jest świetnym kierowcą. Czy lepszym ode mnie? Pierwszy raz jechała moim autem. Trudno ocenić, ale na pewno się nie bała

– mówi z uśmiechem.

Alicja nie ukrywa jednak swoich wątpliwości.

Czas spędza mi się z Mattem dobrze, rozmowy są fajne, zachowanie też. Ale czy jestem w stanie zaufać? Tego jeszcze nie wiem

– przyznaje.

Podczas gdy Alicja wybiera się z Ewą na zakupy, Matt i Kasia składają huśtawkę w ogrodzie. Po pracy siadają razem, a mężczyzna obejmuje ją ramieniem.

Jestem wzruszona całą tą sytuacją. Nagle taka osoba znajduje się na drugim końcu świata

– mówi Kasia.

Matt prosi ją, by została z nim dłużej, by mogli się lepiej poznać. Sam nie ukrywa emocjonalnego chaosu.

W tej chwili mam bardzo mieszane emocje: zauroczenie, lęk, obawy. Wydawało mi się, że w tym wieku wiem więcej, ale nic nie wiem

– wyznaje.

Wojtek rozdarty między Magdą a Justyną

Wojtek zaprasza Magdę na lekcję gry w hokeja. Podczas aktywnej randki kobieta zauważa, że mężczyzna inicjuje kontakt fizyczny, ale zastanawia się, czy podobnie nie zachowuje się wobec drugiej uczestniczki.

Chciałbym, żeby wiedziała, co do niej czuję, ale boję się, że to jeszcze za wcześnie. Zdarzało mi się pokazać za dużo zainteresowania na początku i wystraszyć dziewczyny. Dlatego teraz idziemy wolniej

– tłumaczy Wojtek.

Nie szczędzi Magdzie komplementów.

Dziękuję, że przyszłaś ze mną. Bardzo lubię spędzać z tobą czas. Jesteś otwarta, wesoła, fajna. Takich cech szukam w mojej żonie – mówi, a przed kamerą dodaje wprost: – Widzę przyszłą żonę w Magdzie.

Później Wojtek spotyka się z Justyną na spokojniejszej randce przy kawie i kanadyjskiej przekąsce Beaver Tails. Kobieta decyduje się na bardzo osobiste wyznanie dotyczące swojej przeszłości.

Bardzo często robiłam sobie krzywdę. Bałam się, że to źle się skończy. Był moment, gdy przestraszyłam się śmierci i to przybliżyło mnie do Boga. Gdybym się nie nawróciła, sięgnęłabym dna. Usłyszałam od Boga, że z brzydkiego kaczątka stanę się pięknym łabędziem. Wiedziałam, że to obietnica

– mówi Justyna.

Co wydarzy się w kolejnych odcinkach "Żona dla Polaka. Toronto"? Uczestnicy coraz wyraźniej czują, że zbliża się czas niewygodnych pytań i podejmowania ważnych decyzji.

Super Express Google News
Piotr Mróz o pomocy Dody dla zwierząt. Mówi wprost, co o tym myśli
Sonda
Lubisz program "Żona dla Polaka"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki