Agata Rubik musiała przylecieć do ojczyzny. Straciła babcię
Agata Rubik niespodziewanie pojawiła się w Polsce. Niestety, powód nie był radosny. Żona Piotra Rubika w mediach społecznościowych poinformowała fanów o bolesnej stracie i przyznała, że musiała przylecieć do kraju, by pożegnać jedną z najważniejszych osób w swoim życiu. Babcia na pewno była dla niej kimś wyjątkowym.
Piękny dzień na smutną uroczystość. Dziś żegnam moją Babcię - napisała Rubik krótko na InstaStory.
W anglojęzycznej wersji wpisu dodała, że przyleciała do Wrocławia. Pobyt w Polsce nie miał tym razem charakteru rodzinnych wakacji, wręcz przeciwnie. Agata wróciła do ojczyzny w wyjątkowo trudnych okolicznościach.
Zobacz także: Agata Rubik ujawniła, skąd mają pieniądze na życie w USA. Teraz już nikt nie ma wątpliwości
Rubik na co dzień mieszka w USA
Od czasu przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych Rubikowie regularnie odwiedzają Polskę, gdzie wciąż mieszkają ich bliscy i przyjaciele. Tym razem jednak podróż okazała się smutnym wydarzeniem. Agata skupiła się na rodzinie oraz pożegnaniu ukochanej babci. Choć influencerka na co dzień chętnie pokazuje w sieci radosne chwile z życia w Miami, tym razem podzieliła się z obserwatorami znacznie bardziej osobistym i druzgocącym doświadczeniem. Śmierć bliskiej osoby to cios, z którym trudno się pogodzić.
W tych trudnych chwilach Agata na pewno może liczyć na wsparcie najbliższych. Żona Piotra Rubika nie ujawniła, czy w podróży do Polski towarzyszyli jej Piotr oraz córki - Helena i Alicja. Rodzina Rubików przeprowadziła się do USA w lipcu 2023 r. Od tamtej pory małżonkowie w sieci pokazują, jak wygląda ich życie za oceanem.
Zobacz także: Żona Rubika pokazała starszą córkę. Helena świętowała niedawno 16. urodziny. "Ależ Wy macie geny"
Zobacz więcej zdjęć. 86-letni Krzysztof Zanussi miał wypadek. Pokazał się z temblakiem!