Alarmujący post Waldka z "Rolnik szuka żony". Poruszające, co powiedział o ukochanej córeczce

Nikt się nie spodziewał, że dojdzie do tego rozstania. Waldek i Dorota z "Rolnik szuka żony" rozstali się. Informacje o tym w swoich mediach społecznościowych przekazała właśnie kobieta. Jak się okazało, Waldek też postanowił napisać kilka słów na ten temat. Skupił się jednak na swojej ukochanej córeczce Dominice.

Historia miłości Waldka i Doroty 

Związek Doroty i Waldemara Gilasa, poznanych w 10. sezonie widowiska "Rolnik szuka żony", dostarczył widzom mnóstwa emocji. Początkowo uczestnik nie postawił na Dorotę - jego wybór padł na Ewę, z którą wszedł do finału, odprawiając drugą kandydatkę. Sytuacja uległa jednak dynamicznej zmianie, gdy znajomość z Ewą zakończyła się zaraz po zgaszeniu kamer pośród licznych pretensji i nieporozumień.

Rolnik postanowił ponownie skontaktować się z Dorotą, a ta, pomimo wcześniejszego odrzucenia, zgodziła się na ponowne zbliżenie. Ich relacja rozwijała się po cichu, z dala od blasku reflektorów. Początkowo dzieląca ich odległość między Szczecinem a gospodarstwem Waldemara na Kujawach była wyzwaniem. Narzeczeni udowodnili jednak trwałość uczucia -Dorota przeprowadziła się do ukochanego, a w 2024 roku na świat przyszła ich córka Dominika.

Waldek z show "Rolnik szuka żony" ocenia uczestników nowej edycji. Nie był łaskawy

Dorota i Waldek rozstali się. Smutny post uczestnika "Rolnik szuka żony" 

Fani programu nie mogli uwierzyć w to, co napisała Dorota - okazało się, że już nie jest z Waldkiem. Podziękowała byłemu partnerowi za wspólne 3 lata oraz dziecko, Dominikę. Okazało się, że Waldek też postanowił napisać kilka zdań. Skupił się on głównie jednak na relacji ze swoją córeczką.

- Są takie chwile, kiedy człowiek chciałby zatrzymać czas… przytulić swoje dziecko mocniej i obiecać mu, że zawsze będzie obok. Niestety życie czasem pisze scenariusze, na które nie jesteśmy gotowi. I najbardziej boli mnie to, że być może nie będę mógł widywać Cię tak często, jak bym chciał. Że ominą mnie małe rzeczy - zwykły uśmiech, rozmowa, przytulenie, wspólnie spędzony dzień [...] Ale chcę, żebyś kiedyś, gdy będziesz starsza, przeczytała te słowa i wiedziała jedno: Nigdy nie było dnia, w którym przestałem Cię kochać. Nigdy nie będzie też takiego dnia. Odległość może zabrać nam wspólne chwile, ale nie zabierze mi Ciebie z serca. I nieważne, ile czasu minie między naszymi spotkaniami — kiedy tylko Cię zobaczę, będę chciał nadrobić każdą sekundę, której nam zabrakło - napisał Waldek.

Mężczyzna rozprawiał, o czym najbardziej będzie tęsknił, ale obiecał córce, że zawsze będzie ją wspierał i jest dla niego najważniejsza. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki