Spis treści
Budka Suflera ma już nowego wokalistę. Choć grupa jeszcze tego oficjalnie nie potwierdziła, sam zainteresowany zdradził internautom, że podjął współpracę z muzyki po odejściu Jacka Kawalca. Aktor opuścił zespół w wyniku afery po sparodiowaniu Zenka Martyniuka.
Jacek Kawalec sparodiował Zenka i się zaczęło. Teraz przeprosił
Ogólnopolska afera rozpętała się, gdy w sierpniu Jacek Kawalec podczas jednego z występów dokonał parodii popularnego muzyka disco polo. Kpił m.in. z braku śpiewania na żywo. Wkrótce na oficjalnych profilach zespołu Budka Suflera ukazało się oświadczenie, w którym odcięto się od sytuacji uznanej za wyśmiewanie Zenka Martyniuka i jego fanów.
Polecamy: Zenek Martyniuk śpiewa z playbacku?! Eksperci nie mają wątpliwości. Tylko u nas!
Sam zainteresowany gwiazdor zespołu Akcent nazwał Kawalca "chamskim i bezczelnym", zapowiadając podjęcie przeciwko niemu kroków prawnych. Z kolei aktor poczuł się ocenzurowany i ogłosił rezygnację ze współpracy z zespołem.
- Po roku 89 nikt nie ma prawa cenzurować moich wypowiedzi scenicznych - ani tych satyrycznych ani tych poważnych! Pan Tomasz Zeliszewski publikując wczoraj swoje oświadczenie na stronie Budki Suflera chciał sobie takie prawo przyznać. [...] Atak na moją osobę i napuszczanie na hejt ze strony osób, które zaprosiły mnie do zespołu uważam za rażące przekroczenie zasad i warunków współpracy, dlatego z niej rezygnuję - napisał w mediach społecznościowych.
Ostatnio Jacek Kawalec postanowił też zakopać topór wojenny. Wyśpiewał przeprosiny dla Zenka Martyniuka... na melodię przeboju Budki Suflera "Jolka, Jolka pamiętasz".
Budka Suflera - nowy wokalista. Odszedł z Oddziału Zamkniętego
Budka Suflera, która ma już w składzie dwoje stałych wokalistów, nie zabrała jeszcze oficjalnie głosu w sprawie następcy Jacka Kawalca. Nie wiadomo też, co z pracami nad kolejnym albumem, o których od pewnego czasu mówi się w kuluarach. W końcu jednak nastąpił przełom. O podjęciu współpracy poinformował muzyk innego znanego w Polsce zespołu.
Wokalistą Budki Suflera został Krzysztof Wałecki, znany od ponad trzech dekad z legendarnej formacji rockowej Oddział Zamknięty. 64-latek był wcześniej liderem grup Vintage i V2, a od kilku miesięcy występował już gościnnie wraz z Budką Suflera.
- Nadszedł moment, by o tym powiedzieć oficjalnie... Po kilku rozmowach ostatecznie zdecydowałem się na stałą współpracę z zespołem Budka Suflera. Nie jest to dla mnie łatwa decyzja i nie podjąłem jej pochopnie. To spora zmiana w moim życiu. Każdy zespół ma swoją historię, każdy inną... Z ogromnym żalem rozstaję się z Oddziałem Zamkniętym, choć większość z was wie, że przez bardzo długi czas nie chciałem tego robić - przekazał w sieci Wałecki.
Wszyscy wokaliści Budki Suflera. Nie tylko Krzysztof Cugowski!
Legendarny zespół powstał w 1974 roku w Lublinie. Jego założycielami byli Romuald Lipko, Andrzej Ziółkowski i Krzysztof Cugowski, który wokalistą grupy pozostał z krótką przerwą przez cztery dekady - do roku 2014. Jeszcze w latach 70. w zespole śpiewali też Stanisław Wenglorz i Romuald Czystaw.
W czasie nieobecności Cugowskiego w Budce Suflera na początku lat 80. - przez pewien czas wokalistą był Felicjan Andrzejczak. Z kolei po jego ostatecznym odejściu do współpracy zostali zaproszeni Robert Żarczyński i Irena Michalska, a także dodatkowo - aktor Jacek Kawalec.