Feel dał mu ogromną popularność. Piotr Kupicha zdradził, co dziś jest najważniejsze
Zespół Feel na stałe zapisał się w historii polskiej muzyki. Ich największe hity podbijały listy przebojów, a koncerty przyciągały tłumy fanów. Piotr Kupicha stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów w Polsce, a utwory grupy do dziś wywołują ogromne emocje. Kariera muzyka to jednak nie tylko blask reflektorów, ale również wiele decyzji, wyzwań i momentów, które kształtują człowieka. Po latach od największego sukcesu Feel wokalista potrafi spojrzeć na swoją drogę z dużym dystansem. W rozmowie z "Super Expressem" został zapytany, czy gdyby miał możliwość cofnięcia czasu, zmieniłby coś w swojej karierze.
Zobacz też: Nie tylko muzyka! Piotr Kupicha pochwalił się luksusowym hobby
Piotr Kupicha zabrał głos po latach. Tak ocenia swoją karierę w Feel
Piotr Kupicha nie ma wątpliwości, że przeszłości nie da się napisać na nowo. Zdaniem artysty każde wydarzenie, zarówno pozytywne, jak i trudniejsze, było potrzebne, aby znaleźć się w miejscu, w którym jest dziś.
Nie da się już zrobić nic inaczej. My jako osoby na świeczniku, osoby publiczne, gdybyśmy nawet sięgnęli pamięcią, to możemy tylko zrobić rachunek sumienia swojej duszy i iść dalej do przodu - powiedział Piotr Kupicha w rozmowie z "Super Expressem".
Wokalista podkreślił, że ta zasada nie dotyczy wyłącznie artystów. Według niego każdy człowiek, niezależnie od wykonywanego zawodu, mierzy się z podobnymi wyzwaniami i musi odnaleźć własną drogę.
Każdy z nas, nieważne jaki wykonuje zawód - czy jest przedstawicielem handlowym, pracuje w sklepie, śpiewa na scenie czy jest muzykiem - powinien godnie przeżyć życie, w zgodzie ze sobą - mówi nam Piotr.
Zobacz też: Piotr Kupicha szczerze o zarobkach. Zaskakujące wyznanie wokalisty
Kupicha przyznał, że nie zawsze wszystko układa się dokładnie tak, jak człowiek sobie zaplanował. Jednak jego zdaniem właśnie te niespodziewane sytuacje sprawiają, że ludzie dojrzewają i uczą się patrzeć na życie z innej perspektywy.
Muzyk życzyłby sobie, aby w życiu każdego człowieka trudnych chwil było jak najmniej, a tych pozytywnych jak najwięcej. Sam również stara się kierować taką zasadą zarówno prywatnie, jak i zawodowo. Dla Piotra Kupichy i zespołu Feel koncerty od lat są czymś więcej niż tylko wykonywaniem piosenek. To przede wszystkim spotkanie z publicznością i wymiana emocji. Artysta przyznał, że ogromną wartością są dla niego fani, którzy od lat wspierają grupę.
W zgodzie z sobą - nie zawsze wszystko jest tak jakbyś chciał, ale to po prostu jest już wpisane w nasz scenariusz - my dojrzewamy, karmimy samego siebie różnymi sytuacjami w życiu i oby sytuacji trudnych było jak najmniej, a dobrych jak najwięcej i też Feel kieruje się tą zasadą też jak na koncertach gramy a mamy dużą grupę fanów, którzy chodzą na koncerty, staramy się z publicznością skomunikować dobrą energię - mówi nam Kupicha.
Rozmawiała Julita Buczek
Zobacz naszą galerię: Nie tylko muzyka! Piotr Kupicha pochwalił się luksusowym hobby