Chciał zachwycić, wywołał obrzydzenie? Internauci ostro o Skolimie

Skolim nie zwalnia nawet na chwilę! Król letnich koncertów pojawił się na Podhalu, gdzie promuje swoje produkty mięsne. Między kolejnymi obowiązkami postanowił wskoczyć do lodowatego potoku, zaprezentował umięśnioną sylwetkę i... rozpętał prawdziwą burzę w sieci. Zamiast zachwytów posypały się ostre komentarze. Internauci nie gryźli się w język.

Miał reklamować kiełbaski, a wywołał skandal! Skolim nie spodziewał się takiej reakcji

Lato dla Skolima to prawdziwy maraton. Artysta praktycznie nie schodzi ze sceny, koncertując w całej Polsce. Mimo napiętego grafiku znalazł czas na wizytę na Podhalu. Nie jest tam jednak wyłącznie dla odpoczynku. Wokalista promuje swoją linię kiełbasek sygnowanych pseudonimem "Skolim", a przy okazji korzysta z górskich atrakcji. Jedna z nich sprawiła, że zrobiło się o nim wyjątkowo głośno.

Zobacz też: To jednak nieprawda, że nikt nie chce grać ze Skolimem! Donatan jest chętny. "Wnioskuję też o kilometrówki"

Skolim przesadził? Fani są bezlitośni po jego popisie w górskim potoku

Podczas pobytu na Podhalu Skolim postanowił pokazać fanom, jak regeneruje siły pomiędzy koncertami i akcjami promocyjnymi. Na swoim nagraniu najpierw zrzucił ubranie, zostając jedynie w bieliźnie, a następnie z dumą zaprezentował swoją sylwetkę. Po chwili ruszył w stronę górskiego potoku. Artysta nie ukrywał, że chce wykorzystać uroki regionu i zanurzyć się w lodowatej wodzie.

Muszę skorzystać z sił natury, z pięknego potoku górskiego. Muszę tu wejść, piękny znak krzyża zrobić i poczuć się jak prawdziwy Janosik - powiedział Skolim na nagraniu.

Wideo szybko zaczęło krążyć po sieci. Jedni zwracali uwagę na jego imponującą formę i wyrzeźbione mięśnie, inni skupili się na zachowaniu wokalisty. Internauci zauważyli, że podczas nagrania kilkukrotnie wykonywał gesty, które były nie na miejscu.

Zobacz też: Awantura wokół pieniędzy dla artystów. Doda nie wytrzymała!

W komentarzach zawrzało.

"Upadek, serio", "Zero klasy", "Obrzydliwe zachowanie", "Co ludzie zrobią dla zasięgów?", "Ale chwyt marketingowy", "Wolałabym, żeby to było AI" – pisali internauci, nie szczędząc artyście gorzkich słów.

Choć Skolim od dawna buduje wizerunek pewnego siebie gwiazdora, który lubi prowokować, tym razem wielu fanów uznało, że przekroczył granicę dobrego smaku. Dyskusja błyskawicznie przeniosła się na portale plotkarskie, a nagranie stało się jednym z najczęściej komentowanych materiałów z jego wakacyjnego wyjazdu.

Nie zmienia to jednak faktu, że pobyt na Podhalu jest dla artysty wyjątkowo intensywny. Oprócz koncertów odwiedza kolejne miejscowości, spotyka się z fanami i promuje swoje kiełbaski, które od kilku tygodni reklamuje pod własnym pseudonimem. Widać więc, że nawet chwile relaksu potrafi zamienić w wydarzenie, o którym mówi cały internet.

Zobacz też: Skolim spóźnił się na koncert o dwie godziny. "Zero szacunku dla swoich fanów!"

Zobacz naszą galerię: Chciał zachwycić, wywołał obrzydzenie? Internauci ostro o Skolimie

Sonda
Lubisz Skolima?
SKOLIM POWIEDZIAŁ PRAWDĘ?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki