Donatan, słynny z "My, słowianie" producent, z którym Skolim nagrał niedawno nowy utwór, postanowił skomentować temat emerytur. Zrobił to z zaangażowaniem, w swoim charakterystycznym, ironicznym stylu. Donatan publikował na swoim profilu na Instagramie filmik, na którym pokazał samochody - swój i Skolima, a następnie przedstawił "autorski" pomysł na wsparcie artystów.
Donatan murem za Skolimem
W opinii publicznej trwa dyskusja, czy artyści powinni dostawać dopłaty. Tak, powinni dostawać dopłaty i to jak najwyższe
- stwierdził Donatan, sugerując prześmiewczy ton całej wypowiedzi.
Donatan "zażądał" kilometrówek i nowego auta
To jednak dopiero początek. Producent przeszedł do kolejnego "postulatu", który zabrzmia jeszcze bardziej absurdalnie. W jego wizji oprócz dopłat powinny pojawić się także… kilometrówki dla twórców.
Zobacz też: Córka Englerta plażuje na ulicy! Co ona ma w ustach?
Samochód jest moim źródłem inspiracji. W trasie rodzą się moje artystyczne wynurzenia, więc wnioskuję o kilometrówki. Podatnik powinien sponsorować artystów.
Donatan ma ubaw
W pewnym momencie dorzuca jeszcze bardziej prowokacyjny komentarz o stanie swojego auta, sugerując, że nawet wiek pojazdu może wpływać na poziom "artystycznego natchnienia".
W tle nagrania słychać było także śmiech zza kadru.
A poza tym ten samochód ma już 2 lata. Jak myślicie, jakie natchnienie człowiek może mieć w takim starym samochodzie? Zastanówcie się. Płaćcie i wspierajcie artystów.
Doda podsumowała Skolima
Afera ma swój początek właśnie w wypowiedziach Skolima, który w ostrym tonie odniósł się do pomysłu państwowych dopłat dla twórców. Twierdził m.in., że artyści "nie powinni wyciągać ręki po pieniądze publiczne", a priorytetem powinny być inne potrzeby społeczne.
Doda, która odesłała Skolima do "sprzedawania jego kiełbasy" stwierdziła też niedawno, że nikt już nie chce grać, ani występować ze Skolimem. Jak widać - myliła się. Donatan chce.
Nie przegap: Ta gwiazda ma prawie 20 tys. emerytury! Jak ona to zrobiła?