Nie żyje znana influencerka
Informacja o śmierci Zhu Mingyue obiegła internet w poniedziałek, gdy na jej koncie w Douyin pojawiło się oficjalne oświadczenie. Jak przekazano, influencerka "nie zareagowała na leczenie", mimo długiej i wyczerpującej walki z rakiem. Jeszcze niedawno dzieliła się z fanami swoją codziennością, inspirując ponad 100 tysięcy obserwujących. Dziś pozostaje po niej ogromna pustka.
Zobacz też: Nie żyje uczestnik "Must Be The Music". Ciężko chorował!
Choroba nie miała litości! Popularna influencerka zmarła mimo heroicznej walki
Zhu Mingyue, pochodząca z Harbin, była nie tylko influencerką, ale także przedsiębiorczynią i absolwentką Harbin Normal University. Jej życie wydawało się spełnieniem marzeń - kariera, rodzina, sukces. Wszystko zmieniło się pod koniec 2024 roku, gdy usłyszała druzgocącą diagnozę: rak piersi.
Przez kolejne miesiące toczyła heroiczną walkę. Jak ujawniła jej córka, influencerka przechodziła intensywną chemioterapię i radioterapię, a kolejne zabiegi wyniszczały jej organizm. "Jej żyły były tak zniszczone, że trudno było pobierać krew" - wspomina z bólem. Mimo niewyobrażalnego cierpienia Mingyue nie traciła ducha walki.
Zobacz też: Córka „ojca Mateusza” z NARZECZONĄ na scenie talent show! Wywołały pierwsza kłótnię w jury MBTM
W ostatnich dniach jej stan dramatycznie się pogorszył. Była już niewidoma i miała problemy z mówieniem, a mimo to do końca myślała o innych. Wzruszające słowa, które skierowała do córki, chwytają za serce: "Nie płacz, kochanie. To trudny czas, ale mama wkrótce poczuje się lepiej".
Zostawiła po sobie męża i troje dzieci, dla których była nie tylko matką, ale i wielkim symbolem siły. "Do ostatniego tchu chciała z nami być" - wyznała jej córka w poruszającym wpisie w sieci.
Zobacz też: Nie żyje znana influencerka. Została znaleziona martwa w samochodzie
Zobacz naszą galerię: Nowy grób Janusza Weissa i Bernarda Ładysza. Niezapomniani