Edyta Pazura źle parkuje i się denerwuje, kiedy zwracają jej uwagę
Wszystko zaczęło się od wideo opublikowanego przez jednego z internetowych twórców, który pokazuje nieprawidłowe zachowania kierowców na ulicach Warszawy. Tym razem na nagraniu pojawiła się Edyta Pazura i szybko zrobiło się gorąco. Celebrytka nie pozostała obojętna. W mediach społecznościowych odniosła się do sprawy, krytykując sposób działania autora nagrania i zwracając uwagę na kwestie prywatności, szczególnie w kontekście dzieci.
Zobacz też: Edyta Pazura o relacji z córką Cezarego. Jest od niej o kilka miesięcy starsza
Chotecka wbiła szpilę bratowej męża? Sieć nie ma wątpliwości!
Sprawa zaczęła żyć własnym życiem, gdy twórca odpowiedział, publikując kolejne materiały i własne stanowisko. W sieci rozpętała się burza, jedni stanęli po stronie Edyty Pazury, inni bronili autora nagrań.
Ale prawdziwa bomba wybuchła chwilę później. Pod jednym z wpisów krytycznych wobec Pazury pojawił się lajk od Doroty Choteckiej. I to właśnie ten drobny gest rozpalił internet do czerwoności. Bo mówimy przecież o żonie brata Cezarego Pazury!
Zobacz też: Gawryluk jak księżniczka, Ostrowska niczym femme fatale i szczuplutka Pazura. Tłum gwiazd na wielkiej gali
Internauci nie mieli wątpliwości, to nie przypadek. W komentarzach natychmiast pojawiły się teorie o napiętych relacjach w rodzinie. Tym bardziej że już wcześniej pojawiały się sygnały, że kontakty między bliskimi nie należą do najcieplejszych.
Sama Edyta Pazura w jednym z wywiadów przyznała, że z częścią rodziny widuje się bardzo rzadko. Z kolei Dorota Chotecka tłumaczyła, że intensywny tryb pracy aktorów utrudnia spotkania - choć wielu uznało te słowa za dość wymijające. Czy lajk był więc przypadkowy? A może to cichy sygnał poparcia jednej ze stron? Internet już wydał swój wyrok - dla wielu to dowód, że w tej rodzinie nie wszystko gra.
Zobacz też: Cezary Pazura z gołym torsem, a żona pokazuje ABS. Internet szaleje! My też chcemy taki trening
Zobacz naszą galerię: Chotecka wbiła szpilę bratowej męża? Sieć nie ma wątpliwości!