Daniel Martyniuk nie przestaje atakować swojej rodziny
Zenon Martyniuk (56 l.) od lat cieszy się spora sympatią. W show-biznesie doskonale odnajduje się również jego ukochana żona, Danuta. Głośno jest również o ich jedynaku. Niekoniecznie z dobrych powodów. 36-letni Daniel był bohaterem wielu skandali. Burzliwy rozwód, awantury, medialne kłótnie, a nawet problemy z prawem stały się elementem życia młodego Martyniuka, co nie tylko wpłynęło na jego wizerunek, ale także wystawiło rodzinne więzi na próbę. Danuta Martyniuk (59 l.) przez lata jak lwica broniła swojego jedynaka. Jednak nawet i ona straciła do niego cierpliwość.
Mijają kolejne miesiące, a Daniel Martyniuk nie daje o sobie zapomnieć. Nie daje też spokoju swoim bliskim. Regularnie publikuje w sieci swoje ranty i nie szczędzi nikogo. Obraził już chyba wszystkich - od rodziców, po byłą żonę, a nawet własną córkę. Gdy w czerwcu ubiegłego roku na świat przyszedł syn młodego Martyniuka, wydawało się, że teraz się uspokoi.
Przez pewien czas rzeczywiście było o nim ciszej. Aż do pamiętnej awantury na pokładzie samolotu. Od tamtej pory Daniel niemal nie przestaje publikować nowych treści. Oberwało się również jego obecnej żonie, Faustynie. Niedawno syn Zenona Martyniuka opublikował jej intymne zdjęcia i nagrania, co wywołało w sieci ogromne oburzenie. Część osób apelowała o usunięcie treści i zachowanie prywatności, inni wyrażali zaniepokojenie stanem emocjonalnym Martyniuka.
Zobacz również: Przerażająca "przepowiednia" Daniela Martyniuka na 2026? "Kupcie sobie grób na cmentarzu"
Daniel Martyniuk nie odpuszcza nawet żonie. "Nie możesz mnie tak krzywdzić"
Daniel nadal publikuje kolejne treści. W piątkowy poranek zaatakował byłą żonę oraz córkę. Następnie stwierdził, że jest "bardzo przyjemnym i spokojnym człowiekiem", ale przez pewnych ludzi musi cały czas walczyć. O wszystkim ma wiedzieć m.in. jego żona, która jednak nie chce lub nie może nic powiedzieć. Martyniuk nie może pogodzić się z milczeniem Faustyny.
Póki nie wygram nie odpuszczę. Oni wiedzą, że ja mam ich w garści. Wiedzą, że muszą robić to, co ja im każę. Proste. Jeszcze trochę i będzie koniec dla niektórych ludzi [...] Faustyna nie chce nic nagrywać. Moja ciocia... One mogą potwierdzić wszystko, co mówię, ale nie mogą. Nie rozumiem dlaczego. Nie zrobią tego... Dlatego ja to wszystko robię - mówił Daniel.
Opublikował również prywatną rozmowę z Faustyną, w której żona prosi go, by przestał publikować ich prywatne zdjęcia. Zauważyła, że robi to nawet, gdy jest u niej w mieszkaniu.
Nie możesz mnie tak krzywdzić, zawsze cię wspieram. Nawet teraz jesteś w moim mieszkaniu, więc po co stawiasz nasze prywatne zdjęcia. Głównie to się ze mnie wszyscy śmieją, a nie z tego co wstawiasz. Ty robisz głównie ze mnie pośmiewisko - napisała Faustyna.
Ukochany jedynak Danuty Martyniuk nic nie robi sobie z próśb żony i nie ma zamiaru milczeć. Stwierdził, że skoro "nie uczestniczy to wypad"!
Zobacz również: Młody Martyniuk nie odpuszcza ojcu nawet w święta. Wyśmiał go i zwyzywał. "Ty discopolowcu! Nara typie"