Daria Syta dopiero co wzięła ślub, a teraz zdradziła, jak do tego doszło. To ona musiała się starać

Daria Syta i Igor Zagrobelny 4 czerwca 2026 roku wzięli zjawiskowy ślub, o którym mówiła cała Polska. Panna młoda miała aż trzy suknie, a pan młody nosił ją na rękach. Goście wprost "tonęli" w szampanie, a tańcom nie było końca. Teraz Daria Syta udzieliła pierwszego, po tym wydarzeniu, wywiadu i ujawniła tajemnice związku. To ona musiała się starać o miłość swojego życia!

Śłub był najpiękniejszym dniem życia Darii Sytej-Zagrobelnej. Gwiazda "Tańca z Gwiazdami" zdradziła, jak wyglądały kulisy bajkowego ślubu, a przede wszystkim, jak do niego doszło. 

Ślub jak z bajki

Dla Darii Sytej ten dzień był spełnieniem marzeń. Gwiazda "Tańca z Gwiazdami" i utytułowana tancerka sportowa 4 czerwca powiedziała sakramentalne "tak" siatkarzowi Igorowi Grobelnemu. Ceremonia odbyła się w malowniczym Pałacu Mała Wieś pod Warszawą i wyglądała niczym scena z romantycznego filmu. Teraz, w rozmowie ze "Światem Gwiazd" gwiazda po raz pierwszy opowiedziała o tajemnicach swojego związku.

Historia miłości Darii i Igora mogłaby posłużyć za scenariusz komedii romantycznej. Wszystko zaczęło się od wiadomości na Instagramie. Ich żlub zgromadził wiele znanych twarzy ze świata sportu i show-biznesu. Wśród gości znaleźli się m.in. Maffashion, Natsu, Rafał Maserak, Zofia Zborowska, Andrzej Wrona czy Olga Frycz.

Zobacz też: Tylko u nas. Wiemy, co z Pawłem Królikowskim w "Ranczu". Jednak nie zastąpi go sztuczna inteligencja

Choć na zdjęciach i nagraniach wszystko wyglądało perfekcyjnie, sama panna młoda przyznaje, że emocje towarzyszyły jej od samego rana. Wzruszenie było tak duże, że trudno było je opanować nawet podczas przygotowań.

"Łzy mi leciały po policzku"

To był najpiękniejszy dzień twojego dotychczasowego życia?

- zapytał tancerkę "Świat Gwiazd". 

Myślę, że tak. Ja siedząc na makijażu co 5 minut, wiesz, dziewczyny krzyczały: "Głowa do góry, głowa do góry", bo łzy mi leciały po policzku.

To jednak nie jedyna niespodzianka związana ze ślubem. Tancerka zdradziła, że podczas uroczystości wystąpiła aż w trzech różnych sukniach ślubnych. Każda była przeznaczona na inną część wesela, dzięki czemu mogła cieszyć się zarówno elegancką ceremonią, jak i szaloną zabawą do świtu.

Z perspektywy gości wszystko wyglądało idealnie, ale przygotowanie takiego wydarzenia wymagało ogromnego wysiłku. Jak zdradziła tancerka, było to jedno z najbardziej wymagających przedsięwzięć w jej życiu. Choć mogła liczyć na pomoc profesjonalnej koordynatorki, stres dawał się jej we znaki niemal każdego dnia.

"Nie spałam przez dwa tygodnie"

No powiem ci szczerze, że my mieliśmy panią, która koordynowała nam dzień wesela, ale z nią już rozmowy trwały dwa tygodnie przed, były takie intensywne i ja nie wiem jak ludzie to robią bez Karoliny, jak być szczera, bo ja nie spałam przez dwa tygodnie przed ślubem. 

Dziś jednak wszystkie nerwy są już tylko wspomnieniem. Zostały za to piękne zdjęcia, wzruszające wspomnienia i poczucie, że ten wyjątkowy dzień był dokładnie taki, jak sobie wymarzyła.

Czytaj także: Torbicka poszła z torbami. Dziennikarka wynosiła z mieszkania wielkie pakunki. Potrzebowała pomocy

Zanim poznałam Igora, długo byłam sama. Już zaczęłam się zastanawiać, czy coś ze mną jest nie tak. Stoi na przeciw mnie fantastyczny mężczyzna, mądry, inteligentny, błyskotliwy i do tego jeszcze przystojny, a ja stoję i nic.  

"To był mój pierwszy raz

Kiedy poznała Igora musiała się jednak o miłość postarać. 

To trwało miesiąc, drugi, a ja mówię: "No napisze do mnie ten chłopak, czy nie napisze?". To był mój pierwszy raz, kiedy ja się odważyłam i napisałam taką głupotę, że wstyd mi powiedzieć. 

Syta zdradziła, że długo żyła w niepewności, czy Igor w ogóle jest nią zainteresowany. I została zmuszona do tego, aby się o to postarać!

Zakochana od jednego dotknięcia

Igor mnie dotknął za rękę - przez przypadek - i tak w ogóle speszył. Przysięgam, elektron przez całe ciało mi przeleciał. I dlatego mówię, że zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. On, co prawda pół roku musiał na mnie popatrzeć. Kiedyś dla żartu zapytałam: "Będziesz moim chłopakiem?". A on mi powiedział: "Nie". 

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i para ma przed sobą długie, piękne, wspólne życie. 

Nie przegap: Tylko u nas. Wiemy, co z Pawłem Królikowskim w "Ranczu". Jednak nie zastąpi go sztuczna inteligencja

Tylko u nas! Maciej Musiał i Daria Syta tańczą przed kamerą SuperExpressu!
Sonda
Czy lubisz jury "Tańca z Gwiazdami"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki