"Ranczo" wraca na ekrany po dziesięciu latach
Nie wszyscy dziś pamiętają, że nie byłoby "Rancza" bez Lucy, w którą wcieliła się Ilona Ostrowska (52 l.). To właśnie od przyjazdu uroczej Amerykanki do Wilkowyj rozpoczyna się kultowa produkcja. Trafia tu po rozwodzie chcąc ułożyć sobie życie na nowo. Na obrzeżach wsi położony jest dworek, który Lucy Wilska otrzymała w spadku po babci.
"Ranczo" zadebiutowała na antenie TVP w marcu 2026 roku. W sumie powstało dziesięć sezonów, a ostatni odcinek wyemitowano pod koniec listopada 2016 roku. Od tamtej pory co chwilę powracały plotki o powstaniu kontynuacji uwielbianego serialu.
Dwa lata po zakończeniu produkcji zmarł Andrzej Grembowicz (Robert Brutter) - główny scenarzysta serialu. Przed śmiercią zdążył jednak napisać scenariusz do "Rancza. Zemsty wiedźm". Jednak odejście Pawła Królikowskiego, a następnie Franciszka Pieczki zdawało się przekreślać wszelkie plany związane z kontynuacją.
Zobacz również: Ekipa "Rancza" wróciła na plan, a widzowie są podzieleni. "Będzie farsa" kontra "bardzo się cieszę"
Reżyser "Rancza" o kontynuacji. Co zobaczymy się w nowym sezonie?
Niespodziewanie w 2024 roku znowu zrobiło się głośno o powrocie "Rancza", a pod koniec ubiegłego roku oficjalnie potwierdzono, że "Zemsta wiedźm" trafi na ekrany. Prace na planie filmowym ruszyły 9 czerwca. Jedenasty sezon składać się będzie z sześciu odcinków, które mają na dobre domknąć wszystkie wątki.
Na pierwszym oficjalnym zdjęciu z planu można zobaczyć dworek Lucy oraz jego właścicielkę i proboszcza, w którego znowu wciela się Cezary Żak (64 l.). Zdjęcie nawiązuje do sceny z pierwszego sezonu "Rancza". Reżyser kultowego serialu, Wojciech Adamczyk (66 l.), w rozmowie z ESKĄ zdradził co nieco z fabuły nowych odcinków.
Jesteśmy dokładnie w tych samych Wilkowyjach, tylko 11 lat później. Więc nie oszukujemy widzów, że to się dzieje bezpośrednio po tej pasterce. Mija 11 lat. Upływ czasu jest widoczny na ekranie, widoczny jest we wnętrzach, bo się dużo będzie zmieniało.
To też mam nadzieję będzie atrakcją dla naszych widzów, że będą mogli zobaczyć co się zmieniło, bo ranczersi są przecież tak precyzyjni, że na pewno zobaczą czym się różnią te obrazki, iloma szczegółami. No i w końcu nie będzie to dom wójta, senatora, tylko prezydenta. Będzie to dom prezydenta, ale nadal w tym samym miejscu, co do tej pory - przyznał Adamczyk.
Zmienią się wnętrza, ale niewiele zmienili się bohaterowie. Przynajmniej fizycznie. Patrząc na najnowsze zdjęcia aktorek i aktorów z serialu trudno uwierzyć, że od ich ostatniego dnia na planie "Rancza" minęło ponad dziesięć lat! Czas zatrzymał się szczególnie dla Ilony Ostrowskiej. Aktorka w maju świętowała 52. urodziny, a wygląda o dwie dekady młodziej. Czy charakteryzatorzy dodadzą jej lat?
Zobacz również: Daniel Olbrychski dołączył do "Rancza". Co wiemy o jego roli? "Będzie często na ekranie"
Lucy z "Rancza" się nie starzeje. Dobre geny czy magia babki?
Okazuje się, że za młody wygląd bohaterów "Rancza" może odpowiadać... magiczna atmosfera Wilkowyj. Wojciech Adamczyk w rozmowie z Elżbietą Piotrowską z Radia ESKA przypomniał, że przecież nad wszystkimi czuwa babka, która ma swoje tajemne sposoby być może i na zatrzymanie upływu czasu. A i sama Lucy też miała trochę do czynienia z magią. Producenci serialu nie mają więc dodawać nikomu na siłę lat.
No przecież wiadomo, że Wilkowie to jest miejscowość magiczna i tam w innym tempie się żyje i inaczej płynie czas. A nad wszystkim czuwa babka, zielarka i pamiętajmy o tym, że Lucy też jest wiedźmą, co zostało w kilku odcinkach udowodnione. I czarować potrafi. W związku z tym tutaj pewna doza magii, uroków cały czas jest w powietrzu - stwierdził Wojciech Adamczyk.
Kto wie? Być może babce udało się opracować przepis na eliksir młodości. A może to po prostu dobre geny i zdrowy tryb życia odpowiada za młody wygląd gwiazd "Rancza".
Zobacz również: Ilona Ostrowska ZACHWYCA sylwetką! Lucy z "Rancza" zdradziła nam jak dba o formę