Doda o małżeństwie Rozenek i Majdana: "Trafił swój na swego". Komplement czy szpilka?

2026-05-29 14:35

Doda w najnowszym wywiadzie skomentowała małżeństwo swojego pierwszego męża. Wokalistka wypowiedziała słowa, których chyba nikt się nie spodziewał. Zamiast uszczypliwości - spokój, dystans i zaskakująco ciepłe słowa pod adresem byłego męża i jego obecnej żony. Ale czy nie był to... sarkazm?

Doda przez 3 lata była żoną Radosława Majdana

To był związek, o którym mówiła cała Polska. Doda i Radosław Majdan - ona wokalistka na topie, on piłkarz z pierwszych stron gazet - przez lata uosabiali to, co show-biznes lubi najbardziej: blask, namiętność i dramatyczne zwroty akcji. W 2005 roku wzięli ślub w urzędzie stanu cywilnego, niemal w tajemnicy. Planowali ceremonię kościelną, wielką i głośną jak oni sami. Nie zdążyli. Zamiast ślubu przyszły plotki o zdradzie i wreszcie w styczniu 2008 roku rozwód.

Polecamy: Doda ujawnia kulisy zerwania kontaktów z Majdanem. Winą obarczyła Rozenek-Majdan

Doda chwali Małgorzatę Rozenek-Majdan?

Najnowszy wywiad dla magazynu "Viva!" był rozmową o muzyce i życiu, ale i dawnych związkach. Mariola Bojarska-Ferenc przypomniała słynną scenę z programu "Bar" - tę na której Radosław zlizywał z Dody tort - i porównanie, które wtedy przyklejono do tej pary: "polscy Beckhamowie". A potem nawiązała do Małgorzaty Rozenek-Majdan, która po latach wykorzystała je w "Azji Express". Doda nie komentowała tych porównań, jednak zamiast tego stwierdziła, że Majdan i Rozenek pasują do siebie idealnie.

Ja uważam, że oni do siebie pasują idealnie i najlepiej. Uważam, że tak jak na siebie trafili, to rzadko kiedy ktoś tak na siebie trafia. I po prostu trafił swój na swego

- stwierdziła Doda.

Nie przegap: Doda i Małgorzata Rozenek-Majdan zasiadły przy jednym stole! Zjednoczyły się w obronie zwierząt? Nawet na siebie nie patrzyły. Są zdjęcia

Majdan już nie boli? Doda twierdzi, że nie

Dorota Rabczewska od jakiegoś czasu starannie buduje wizerunek kobiety, która ma to wszystko za sobą. We wcześniejszych wywiadach mówiła wprost - relacja z Majdanem nie wywołuje w niej już żadnych emocji. Kropka. Najnowsza wypowiedź mogłaby być kolejnym dowodem na ten spokój. A jednak coś w tej wielkoduszności niepokoi. Bo Doda nigdy nie była osobą, która mówi rzeczy przypadkowo. Każde słowo u niej coś znaczy, każdy gest jest przemyślany. Czy tym razem naprawdę chodziło tylko o życzliwość? A może to właśnie ten rodzaj uprzejmości, który boli bardziej niż każda uszczypliwość? Tego nie wie nikt - poza samą Dodą.

Przeczytaj także: Majdan nieustannie imprezował, a w jego mieszkaniu stał ogromny bar. Piłkarz szczerze o alkoholu

Tego jeszcze nie było! Doda z mamą stworzą telewizyjny duet?
Sonda
Lubisz Dodę?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki