Dumna Steczkowska o ślubie syna na drugim końcu świata. Wspomniała o wnukach!

2026-11-01 5:05

W rodzinie Justyny Steczkowskiej (54 l.) trwają intensywne przygotowania do wyjątkowej uroczystości. Najstarszy syn wokalistki, Leon Myszkowski (26 l.), w przyszłym roku stanie na ślubnym kobiercu ze swoją partnerką Ksenią (32 l.). Choć dokładna lokalizacja ceremonii pozostawała tajemnicą, gwiazda zdradziła szczegóły rodzinnego wyjazdu na ślub!

Zaręczyny Leona i Kseni odbyły się pod sam koniec minionego roku, a obecne miesiące upływają im pod znakiem ślubnych przygotowań. Zakochani mieli już okazję wspólnie występować w programie „Pytanie na Śniadanie”, gdzie prowadzili cykl sprawdzający wiedzę innych par na swój temat. Sami jednak niechętnie dzielili się detalami nadchodzącej uroczystości, ujawniając jedynie, że pobiorą się poza Polską. Rąbka tajemnicy uchyliła dopiero dumna mama pana młodego oraz przyszła teściowa, czyli Justyna Steczkowska.

Leon Myszkowski i Ksenia Ngo wezmą ślub za granicą. To ich historia

Najstarszy syn Justyny Steczkowskiej oraz Macieja Myszkowskiego poprosił ukochaną o rękę w grudniu 2025 roku w trakcie wakacji na Malediwach. Historia ich znajomości zaczęła się kilka lat wcześniej na imprezie walentynkowej w jednym z klubów, a z biegiem czasu Leon i Ksenia stworzyli bardzo zgrany związek. Obecnie wybranka młodego gwiazdora przygotowuje się do występu w programie „Królowa przetrwania”, łącząc to z organizacją wymarzonej ceremonii w ciepłym kraju. Od pewnego czasu nie było tajemnicą, że przyszłoroczny ślub odbędzie się poza granicami Polski.

Justyna Steczkowska wyjawiła miejsce ślubu syna. Leon i Ksenia wracają na Malediwy

O szczegółach wydarzenia opowiedziała przyszła teściowa Kseni w rozmowie z Maksem Kluziewiczem dla portalu Eska.pl. Justyna Steczkowska zaznaczyła, że choć mocno kibicuje młodym, to stara się nie ingerować w ich decyzje dotyczące samej uroczystości. Wokalistka zdradziła jednak dokładną lokalizację wydarzenia i jak się okazuje, narzeczeni ponownie wybiorą się na egzotyczne Malediwy. Właśnie tam zorganizują ceremonię oraz przyjęcie weselne, na które zaprosili swoich rodziców oraz rodzeństwo.

- Ja się cieszę, powiedzą sobie "tak" niedługo, więc naprawdę super. Cała rodzina jedzie na Malediwy bawić się na ślubie i na weselu. Jesteśmy tylko my, czyli nasza rodzina i rodzina Kseni. [...] Będzie super, jestem przekonana o tym - powiedziała gwiazda.

Justyna Steczkowska mówi, jaką jest teściową, i wspomina o wnukach

Artystka postrzega siebie jako świetną teściową, ponieważ daje dorosłym synom oraz ich wybrankom pełne wsparcie, jednocześnie nie narzucając im własnego zdania. Zdaniem Justyny Steczkowskiej prawidłowe więzi z rodzicami przekładają się na harmonię w całej rodzinie, co przynosi korzyści w kolejnych latach. W trakcie wywiadu piosenkarka wspomniała również temat wnuków. Zwróciła uwagę, że pomoc staje się nieoceniona zwłaszcza w momencie, gdy młodzi sami doczekają się potomstwa.

- Jestem wspaniałą teściową, ponieważ w nic się nie wtrącam i to też państwu polecam. Dajmy młodym żyć po swojemu, swoim życiem, swoimi sprawami, pomagajmy ile możemy, wspierajmy w tej nowej drodze życia, która przecież, gdy pojawiają się dzieci, różne problemy, jak to w życiu... nigdy to nie jest takie super łatwe i zero-jedynkowe - zaapelowała artystka. - Im bardziej mamy wsparcie rodziców, tym lepiej dla wszystkich, bo wtedy rodzina jest sklejona ze sobą, może się wspierać nawzajem, ufać sobie. Więc ja jestem za tym, żeby zawsze wspierać młodych ludzi i wtedy zupełnie inne są rozmowy, inne relacje - dodała w rozmowie z Eską.

Zobacz też: Maciej Musiał został singlem? Sprawy sercowe przystojnego aktora są owiane tajemnicą

Sonda
Śledzisz losy dzieci gwiazd?
Justyna Steczkowska o relacji z najstarszym synem. Nigdy tego nie mówiła

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI