"Adam i Ewa": Telewizyjny fenomen!
Serial "Adam i Ewa" zadebiutował na antenie Polsatu 30 września 2000 roku. W sumie liczył 187 odcinków podzielonych na trzy sezony. Produkcja zyskała ogromną popularność i dziś uważana jest za jedną z nielicznych klasycznych telenoweli w Polsce. W głównych bohaterów wcieli się Katarzyna Chrzanowska i Waldemar Goszcz.
Przed wejściem na plan serialu Katarzyna Chrzanowska miała już na swoim koncie sporo aktorskich wyzwań. Dla młodszego od niej o dekadę Waldemara Goszcza była to pierwsza większa rola. Wcześniej wystąpił w niewielkiej roli w drugiej części "Psów". Sukcesy odnosił za to jako model i muzyk. Jego utwory można było usłyszeć również w telenoweli Polsatu.
Popularność serialu sprawiła, że Chrzanowska i Goszcz z dnia na dzień stali się prawdziwymi gwiazdami. Po zakończeniu produkcji Waldemar Goszcz liczył na szybki rozwój kariery. Niestety, wszystko przerwała tragedia. 24 stycznia 2003 zginął w wypadku samochodowym w okolicach Ostródy. Gwiazdor zginął na miejscu. Osierocił malutką córkę.
Zobacz również: Grób Waldemara Goszcza 23 lata po jego śmierci. Widać, że ktoś bardzo o niego dba! Zaskakujący widok?
Katarzyna Chrzanowska: Życie jej nie oszczędzało. Straciła męża i przyjaciela
Katarzyna Chrzanowska mieszkała już wtedy za granicą. Śmierć przyjaciela była kolejną wielką tragedią w jej życiu. Niecały rok wcześniej jej mąż, Piotr Niemkiewicz, utonął podczas nurkowania w czasie wakacji rodzinnych na Krecie. Aktorka została sama z bliźniaczkami Stefanią i Celiną. Po śmierci ukochanego wróciła do Paryża, gdzie zajęła się firmą męża. Kilka lat później przeniosła się do Hiszpanii.
W ostatnich latach zmagała się z wieloma problemami m.in. z poważną chorobą. W nielicznych medialnych wypowiedziach powtarzała, że mąż jest jej aniołem i nad nią czuwa. Po latach życia za granicą sprzedała dom w Andaluzji i wróciła do ojczyzny, by zająć się rodzicami. Dziś mieszka w rodzinnym siedlisku na Mazurach.
Po wielu latach milczenia Katarzyna Chrzanowska udzieliła pierwszego dłuższego wywiadu. W rozmowie z Wiktorem Słojkowskim z portalu Kozaczek opowiedziała m.in. o kulisach powstania kultowego serialu "Adam i Ewa", współpracy z Waldemarem Goszczem oraz tragicznych wydarzeniach sprzed lat.
Zobacz również: Grażyna Wolszczak w młodości straciła męża. Kiedy zadzwonił telefon, czuła, że stało się coś złego
Katarzyna Chrzanowska wspomina tragiczną śmierć męża i Waldemara Goszcza
Wspominała wakacje w Grecji, które zakończyły się tragedią. Wyznała, że od lat wracali w to samo miejsce, a jej mąż bardzo je kochał. Był właścicielem firmy zajmującej się konserwacją zabytków i Grecja była dla niego rajem na ziemi. Po tragedii Katarzyna Chrzanowska musiała zmagać się nie tylko z rozpaczą i żałobą, ale również prawnymi formalnościami i urzędami.
Piotr został ukrzyżowany w piątek. Ja mam wrażenie, że walczę z jakimś złem greckim i gdybym tam zrobiła harakiri, to by nikt nie zareagował. Ambasada francuska nie reagowała, ambasada grecka nie reagowała. Moja rodzina nie chciała wierzyć, co się dzieje. Jedyna rzecz, jaka mnie powstrzymała, to były moje dzieci - przyznała aktorka.
Piotr Niemkiewicz przygotował żonę na wypadek swojej śmierci. Mówił, że chciałby zostać pochowany w ukochanej Grecji, a rodzina spełniła jego życzenie. Chrzanowska dopiero zaczęła uczyć się żyć w nowej rzeczywistości, gdy spadła na nią kolejna tragedia. Kilka miesięcy po śmierci męża odebrała telefon z informacją o wypadku serialowego partnera.
Co Pani o tym myśli? A tu jak grom z jasnego nieba. To dla wszystkich był szok. Ja wtedy byłąm w sklepie i telefon z Polsatu. Mamy dla Pani smutną wiadomość, Waldemar Goszcz nie żyje - wspominała.
Katarzyna Chrzanowska wspominając męża oraz kolegę z plany nazwała ich aniołami. Stwierdziła, że byli niezwykle dobrymi osobami i wierzy, że czuwają nad swoimi bliskimi. "Aniołowie odchodzą za wcześnie" - powiedziała wyraźnie poruszona aktorka.
Zobacz również: Piękną miłość przerwała tragedia. Polska gwiazda została sama z dzieckiem