Daria Ładocha rozstała się po prawie 25-latach związku
Daria Ładocha (44 l.) to prezenterka telewizyjna, dziennikarka kulinarna, autorka książek oraz trenerka kuchni tajskiej. Przed laty założyła blog o "Mamałyga" o tematyce kulinarnej, który z czasem zyskał sporą popularność. Jej specjalnością jest kuchnia tajska. W 2015 roku dołączyła do ekipy "Dzień Dobry TVN", gdzie występuje w roli specjalistki od gotowania.
Szybko stała się jedną z największych gwiazd TVN. W 2020 roku Daria Ładocha zastąpiła Agnieszkę Woźniak-Starak (46 l.) w roli prowadzącej "Azja Express". Program jest jedną z najpopularniejszych produkcji TVN. W połowie marca Ładocha opublikowała post, w którym pożegnała się z lubianą produkcją. Stwierdziła przy tym, że czekają na nią nowe wyzwania.
Tylko najbliżsi wiedzieli wtedy, że prezenterka przeżywała równocześnie o wiele trudniejsze rozstanie. Kilka tygodni później poinformowała o zakończeniu wieloletniego związku. Byłego już partnera, Bartka Kulitę, poznała jako nastolatka. Ona miała 17, on 24 lata. Od tamtej pory byli niemal nierozłączni. Z czasem na świecie pojawiły się córki pary - 17-letnia Laura i 12-letnia Matylda.
Zobacz również: Daria Ładocha nagle zrobiła to dla Tomasza Jakubiaka! Doda nie mogła opanować łez
Daria Ładocha była w rozpaczy po rozstaniu. "Płacz przez miesiące"
W ostatnich latach między partnerami nie układało się najlepiej. Dopiero po czasie była prowadząca "Azja Express" przyznała, że jako para przeżywali poważny kryzys. Nie chcieli jednak się zmierzyć z prawdą. Ładocha uciekła w pracę. Ostatecznie podjęła jednak trudną decyzję o zakończeniu niemal 25-letniego związku. Porównała to do operacji na otwartym sercu.
Po ponad roku opowiedziała o rozstaniu w rozmowie z Rafałem Kowalskim dla portalu Viva.pl. Daria Ładocha przyznała, że ich uczucie po prostu wygasło i nie byli już ze sobą szczęśliwi. Decyzja o zakończeniu relacji nie była łatwa, a pierwsze miesiące po rozstaniu były dla dziennikarki traumatyczne.
Teraz już jest łatwiej mi mówić o tym, ale dla mnie rozstanie było gigantyczną traumą. Pozycja embrionalna, leżenie na ziemi, płacz przez miesiące. Mi się rysy twarzy zmieniały przez płacz. Ja nie byłam w stanie sobie poradzić z bólem - wyznała prezenterka.
Szczególnie trudna była dla niej wyprowadzka byłego partnera z ich wspólnego mieszkania. Człowiek, z którym żyła całe swoje dorosłe życie nagle zniknął.
Nie byłam w stanie poradzić sobie z tym, że tej osoby, którą znam przez całe dorosłe życie, nie ma nawet obok w mieszkaniu. A kiedy zniknęły jego rzeczy z domu, nie byłam w stanie wytrzymać w ogóle na poziomie skóry, która mnie swędziała - mówiła Ładocha.
Dziś układają sobie życie na nowo. Bartek Kulita jest w nowym związku, a Daria Ładocha skupia się na swoim rozwoju oraz relacji z córkami. Podkreśliła, że ojciec nastolatek aktywnie uczestniczy w ich życiu i wszyscy uczą się funkcjonowania w patchworkowej rodzinie.
Zobacz również: Najpierw rozstanie, teraz ślub. Sandra Kubicka ogłasza dobrą nowinę! Trudno za tym nadążyć