Dominika Serowska i Marcin Hakiel rodzili w szpitalu państwowym
3 listopada Marcin Hakiel i Dominika Serowska ponownie zostali rodzicami. Dla gwiazdy "Królowej przetrwania" to drugie dziecko, a dla tancerza czwarte. Przypomnijmy, że Marcin z małżeństwa z Katarzyną Cichopek ma 17-letniego syna Adama i 13-letnią Helenkę. Z Dominiką natomiast niespełna 2-letniego Romeo. Teraz na świecie pojawiła się także słodka Vivienne, która skradła serca swoich rodziców. Dominika i Marcin zdecydowali się na poród w jednym z warszawskich państwowych szpitali. Jak wyznała nam przed porodem Dominika, zdecydowali się na cesarskie cięcie. Natomiast chwilę po porodzie zapewniała "Super Express", że wraz z córeczką mają się dobrze.
ZOBACZ: Tylko u nas! Tak urodzi córkę Dominika Serowska. Podjęli z Marcinem Hakielem ważną decyzję
Wszystko dobrze. Obie jesteśmy dzielne i dochodzimy do siebie
- powiedziała nam szczęśliwa mama.
Opuścili szpital w ciemnościach
Dominika z córeczką spędziła w szpitalu standardowo trzy doby. Kiedy dziewczyny nabrały sił, lekarz prowadzący wypuścił je do domu. Po dziewczyny do szpitala w czwartek wieczorem (05.11) przyjechał dumny tata. Według świadków wynika, że cała rodzina szpital opuściła dopiero po godzinie 19. Marcin szedł pierwszy i mocno trzymał w rękach fotelik, w którym znajdowała się opatulona córeczka. Zaraz za nim podążała szczęśliwa i lekko obolała mama, która miała na sobie wygodne spodnie i obszerną bluzę z kapturem, którego nie zdejmowała z głowy. W dłoni niosła jedynie torebkę i balony z Helem, które dzień wcześniej przyniosła jej do szpitala Helenka, która chciała poznać swoją młodszą siostrzyczkę. Dominika usiadła na tylnym fotelu auta razem z Vivienne. Następnie całą rodziną wrócili do domu, w którym czekał na nich szczęśliwy braciszek Romeo.
ZOBACZ: Córka Cichopek poznała nową siostrzyczkę! Paparazzi przyłapali Hakiela
Marcin następnego dnia zamieści na Instagramie zdjęcie stópek córeczki, pod którym podziękował za opiekę, którą z Dominiką otrzymali w Szpitalu Klinicznym im. ks. Anny Mazowieckiej.
Dziękujemy za najlepszą opiekę, profesjonalizm, a także dyskrecję
- napisał.