Halina Mlynkova otwiera ciuchland?! Będzie sprzedawała swoje używane rzeczy

Halina Mlynkova (44 l.) znalazła świetny sposób na biznes. Otworzyła sklep ze swoimi używanymi ubraniami. Jeśli jednak liczysz, że kupisz coś za kwotę jak w zwykłym ciuchlandzie, to możesz się mocno rozczarować…

Halina Mlynkova
Autor: wbf/ Archiwum prywatne

- Sklep tworzyliśmy już od miesięcy, od razu po otwarciu strony internetowej. Ta idea chodziła mi po głowie od dawna. Nie potrafiłam pogodzić się z myślą, że moje ubrania wylądują nie wiadomo gdzie, kiedy przyglądałam się zaniedbanym kontenerom na odzież, z wypadającymi ubraniami - a to właśnie tam kiedyś je zanosiłam. – powiedziała Halina Mlynkova w jednym z wywiadów.

I tak oto, możemy kupić prawdziwe modowe perełki z szafy gwiazdy. Jednak ceny sporo odbiegają od tych w przeciętnych sklepach z odzieżą używaną. Za sukienkę, czy sweterek trzeba zapłacić średnio 300 zł, a za bomberkę nawet 1000 zł.! Aby mieć buty, w których chodziła była gwiazda Brathanków trzeba mieć w portfelu od 1300 zł do 500 zł. Mlynkova ma smykałkę do biznesu. Kilka lat temu prowadziła już w Pradze ekskluzywny butik.

ZOBACZ: Niemoralna propozycja dla Mlynkovej. Dowiedziała się od syna

Piosenkarka zapewnia oczywiście, że procent z zysku przekaże organizacji wspierającej kobiety. - Nie chodzi mi o zarabianie, a o szacunek do wydanych pieniędzy. Jeśli wszystko pójdzie dobrze i się rozkręci, na pewno podzielę się z potrzebującymi zarobionymi pieniędzmi. Ale dajcie czas temu przedsięwzięciu. Wiecie, że wspieram kobiety i to je wesprę finansowo w trudnych sytuacjach życiowych – napisała gwiazda na Instagramie.

TO: Halina Mlynkova pokazała zdjęcia ze ŚLUBU! W sukni ślubnej wygląda jak królowa! [ZDJĘCIA]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki