Hania Stach odeszła z "Idola". Co było dalej?
Hania Stach świetnie radziła sobie w "Idolu". Widzowie śledzili jej popisy wokalne z zapartym tchem. Był rok 2003 i ten talent show cieszył się w Polsce ogromną popularnością. W pewnym momencie jednak Stach stwierdziła, że rezygnuje. Jak sama tłumaczyła po latach, decyzja była związana z problemami zdrowotnymi i ogromnym przeciążeniem psychicznym oraz fizycznym. Hania podkreślała, że najważniejszy był dla niej aparat głosowy i dalsza możliwość śpiewania. Plotkowano wprawdzie o konfliktach wokół kontraktów płytowych, ale artystka stanowczo temu zaprzeczała.
Parę razy zastanawiałam się, co wydarzyłoby się, gdybym nie odeszła z "Idola". Ale tego się nie dowiem. Chciałam śpiewać i podskórnie czułam, że i tak będę to robić. (…) Jeśli czegoś żałuję, to tego, że nie byłam wtedy mentalnie wystarczająco przygotowana na to wszystko. (...) Brakowało mi planu działania i świadomości, którą mam dzisiaj. Myślę, że mogłam lepiej wykorzystać szansę, którą wtedy dostałam. Ale czasu nie cofnę - mówiła Plejadzie.
Choć nie wygrała programu, nie zniknęła z muzyki. Jeszcze przed "Idolem" wygrała program "Szansa na sukces", później współpracowała m.in. z Natalią Kukulską, śpiewając w chórkach. Wydała też własne albumy, a w 2007 r. próbowała swoich sił w krajowych preselekcjach eurowizyjnych.
Zobacz także: Uczestnik "Idola" usłyszał zarzut zabójstwa! Zapewniał, że kocha żonę
Co się stało z Hanią Stach? W maju zaśpiewa w Polsce!
Wielu fanów może nie wiedzieć, że Hania zrobiła również karierę dubbingową. To właśnie jej głosem mówiła Gabriella w polskiej wersji "High School Musical". Wokalistka wykonywała też piosenki w polskich wersjach filmów Disneya, co przyniosło jej kolejne grono fanów. Stach nie porzuciła swojej największej pasji. Nadal tworzy muzykę, koncertuje, również w Polsce, choć mieszka poza jej granicami, a muzyka nadal jest jej całym życiem.
Fani będą mogli zobaczyć i usłyszeć Stach już niebawem, bo 24 maja 2026 r. podczas wyjątkowego koncertu Tribute to Whitney Houston, który odbędzie się w Katowicach.
Zobacz także: Babcia Ali Janosz przeżyła koszmar. Była nastolatką, gdy wydarzyło się najgorsze!
Prywatne życie Stach. Jest mamą!
Obecnie Stach ma 45 lat i mieszka... w Malezji. Wyjechała za granicę i dziś dzieli życie między Polskę a egzotyczną Azję. Jak znalazła się w orientalnym kraju? Poleciała do Malezji na chwilę w 2019 r., by odwiedzić rodzinę partnera i odpocząć. Hania była wówczas w ciąży.
Skonsultowałam się z lekarzem w Polsce i dowiedziałam się, że nie ma żadnych przeciwwskazań i mogę jeszcze lecieć samolotem. No więc kupiliśmy bilety, spakowaliśmy się i ruszyliśmy do Azji. Dodatkowo leciała z nami również nasza suczka bokserka, która potem żyła tam radośnie wiele lat. Mieliśmy zaplanowany jedynie poród. Nie wiedzieliśmy, jak długo tam zostaniemy. Mój syn urodził się w marcu 2020 r., a więc dokładnie w momencie wybuchu pandemii - opowiadała Stach w rozmowie z Plejadą.
Ostatecznie Stach i jej ukochany oraz syn nie wrócili już do Polski na dobre, ale bywają w ojczyźnie.
Zobacz także: Przed laty zrezygnowała z Idola, dziś żyje między Polską a tropikami. Hania Stach szczerze o swojej karierze
Zobacz więcej zdjęć. Doda zrzuciła fatałaszki, pokazała się w minibikini. Jest po 40 i w coraz lepszej formie!