Irena Santor w gorzkich słowach o disco polo. Odgryzł jej się Radek Liszewski!

2026-03-30 10:33

Wielu artystów nie ukrywa swojej krytyki wobec popularnych wśród Polaków utworów z nurtu disco polo. Ostatnio głos zabrała Irena Santor. W mocnych słowach 91-letnia piosenkarka odniosła się do kontrowersyjnego gatunku, a na jej wypowiedź zareagował Radek Liszewski. Muzyk z zespołu Weekend stanął w obronie disco polo!

Dyskusja na temat disco polo, jego wartości artystycznej i wpływu na polską kulturę, toczy się od lat, regularnie powracając w przestrzeni publicznej. Z jednej strony mamy rzesze fanów, którzy cenią sobie prostotę, chwytliwe melodie i taneczny charakter utworów, traktując je jako formę rozrywki i ucieczki od codzienności. Z drugiej strony, wiele osób podważa artystyczną wartość tego gatunku i ocenia skalę jego popularności bardzo negatywnie. Ostatnio po obu stronach sporu wypowiedzieli się Irena Santor i Radek Liszewski.

Irena Santor grzmi na temat disco polo. Dlatego go nie cierpi

Mimo zakończenia aktywnej kariery muzycznej Irena Santor (91 l.) nie rezygnuje z obecności w przestrzeni publicznej. Artystka określana mianem "pierwszej damy polskiej piosenki" chętnie wspomina długie lata swojej działalności, a także wypowiada się o aktualnościach muzycznych. Odwiedza też branżowe imprezy, zaś w ubiegłym roku ukazał się nawet krążek z niewydanymi przez ponad 50 lat utworami z archiwów radiowych. Ostatnio wokalistka pojawiła się na prestiżowym pokazie mody. Tam w rozmowie z serwisem "Fakt" nie szczędziła krytyki niezmiennie popularnej w Polsce muzyce disco polo. Rzadko rzucająca tak surowe osądy artystka nie ukrywa, że nie znosi, gdy ktoś nadużywa określenia "kompozytor" w przypadku tworzenia bardzo prostych utworów.

"Ja słucham prawie wszystkiego, ale najbardziej jednak nie lubię tego, co jest takie pospolite. Przepraszam, że to nazwę, dobrze? Chodzi o disco polo. Nie cierpię, nie cierpię! Nie cierpię, jak ktoś mówi, że jest kompozytorem, bo napisał trzy nuty. Do tego dochodzi 'plum, plum, plum'. I to jest muzyka? Nie cierpię. Uważam, że muzyka zasłużyła sobie na więcej szacunku" - skwitowała.

Radosław Liszewski odpowiada legendzie

Również w wywiadzie dla "Faktu" do słów cenionej od dekad artystki odniósł się Radek Liszewski (49 l.), lider zespołu Weekend. Wykonawca m.in. przeboju "Ona tańczy dla mnie" przyznał, że Irena Santor to postać, z której zdaniem trzeba się liczyć, ale nie zgodził się z jej podejściem. Jak stwierdził, zarówno w disco polo można stworzyć skomplikowane utwory, jak i w innych gatunkach można postawić na prostotę.

"Pani Irena Santor to przeurocza kobieta i artystka, którą bardzo cenię. Miałem okazję kilka razy się z nią minąć, nawet przywitać. Jej zdanie jest więc ważne, choć - moim zdaniem - nie do końca trafione" - powiedział.

"Nie zgadzam się z tym, że to 'trzy nuty i plum, plum, plum'. Równie dobrze można by tak powiedzieć o każdej muzyce. [...] Ja sam mam w dorobku zarówno bardzo proste piosenki, oparte na kilku akordach, jak i bardziej rozbudowane, wręcz zawiłe jak na disco polo. Dlatego patrzę na to jako muzyk i człowiek, który na co dzień się tym zajmuje. [...] Ale przypisywanie prostoty wyłącznie disco polo jest krzywdzące. Muzyka popularna, rockowa czy każda inna również często opiera się na prostych rozwiązaniach" - skwitował.

ZOBACZ TEŻ: Ksiądz z "The Traitors" szczerze o Wielkanocy. Ludzie wkładają takie rzeczy do święconki!

Sonda
Lubisz muzykę disco polo?
Bogdan Czyżewski zamieszkał w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki