Gwiazdy w programie "Taniec z Gwiazdami" odkrywają siebie na nowo
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke w rozmowie z Anią Dec opowiadali o emocjach, jakie uczestnictwo w "Tańcu z Gwiazdami" wywołuje u osób znanych z telewizji, kina czy sportu. Zdaniem tancerzy program nie polega wyłącznie na nauczeniu uczestnika kroków i przygotowaniu efektownego występu. Dla wielu gwiazd jest to czas, gdy po raz pierwszy od dawna mogą skupić się na sobie, swoim ciele i emocjach.
Po kobietach bardzo często widać, że odkrywają swoją kobiecość na nowo - powiedziała Hanna Żudziewicz w podcaście "Miłość".
Tancerka zauważyła, że wiele kobiet na co dzień jest pochłoniętych macierzyństwem, pracą i obowiązkami. W programie muszą ponownie zwrócić uwagę na siebie, swój ruch, wygląd i sposób wyrażania emocji.
Zobacz także: Tańce, hulanki i upadki! Uczestnicy "Tańca z Gwiazdami" balowali do 7 rano! Co tam się działo
Mąż Pauliny Chylewskiej był zachwycony jej przemianą
Jacek Jeschke zdradził Ani Dec, że podczas jednej z edycji podszedł do niego mąż uczestniczki i podzielił się bardzo osobistą refleksją.
Jeden mąż podszedł do mnie i mówi: "Kurczę, ta moja żona teraz… zakochałem się na nowo" - wspominał tancerz.
Początkowo Jeschke nie chciał zdradzać, o kogo chodziło. Po chwili prowadząca zapytała jednak, czy mowa o Paulinie Chylewskiej, z którą tańczył w programie. Tancerze potwierdzili.
Jaka torpeda. Zakochałem się na nowo – miał powiedzieć mąż dziennikarki.
Dzięki udziałowi w programie mąż Pauliny Chylewskiej mógł zobaczyć żonę w zupełnie nowej odsłonie. Dziennikarka, znana dotąd przede wszystkim z programów informacyjnych i sportowych, pojawiła się na parkiecie w kobiecych stylizacjach i wykonywała wymagające choreografie. - Patrzy nagle: jego żona w miniówce, z takimi nogami wywija na parkiecie - żartowali Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke w podcaście Ani Dec. Dla tancerzy ta historia była dowodem na to, że udział w programie potrafi obudzić emocje nie tylko w samych uczestnikach, ale też w ich partnerach i bliskich.
Zobacz także: Fani nadal wspominają ich występy! Hanna Żudziewicz i Gamou Fall znowu razem zatańczą?
"Taniec z Gwiazdami" rozbija pancerz codzienności
Żudziewicz i Jeschke podkreślili, że taniec może pomóc uczestnikom wyjść z ról, w których funkcjonują na co dzień. Przez kilka miesięcy skupiają się na treningach, ciele, ruchu i emocjonalnej stronie występów.
Skupiasz się w końcu na sobie, na swoim ciele, na swojej kobiecości, na ruchach. To jest takie przypomnienie o sobie - mówiła Hanna w rozmowie z Dec.
Tancerka zauważyła, że otoczenie często mówi później uczestniczkom, że "rozkwitły". W jej ocenie nie jest to jednak cudowna przemiana, ale rezultat tego, że kobieta ponownie poświęciła uwagę samej sobie.
Małżeństwo przyznało, że w pracy z gwiazdą najważniejsze jest wydobycie jej osobowości. Technicznie idealny taniec może nie wzbudzić żadnych emocji, podczas gdy prostszy występ potrafi zostać w pamięci widzów na długo. Tancerze starają się więc znaleźć w każdym uczestniku coś indywidualnego i zbudować choreografię wokół jego naturalnych cech.
Nie chodzi o to, żeby gwiazda tylko nauczyła się kroków. To ma być wspólne dzieło - tłumaczyli.
Historia Pauliny Chylewskiej i jej męża idealnie pokazuje, że efekty programu mogą być widoczne również poza parkietem. Dziennikarka nie tylko nauczyła się tańczyć, ale pozwoliła bliskim zobaczyć siebie z innej strony. Jej mąż miał na tę przemianę tylko jedną reakcję: zakochał się w niej na nowo.
Chylewska i Marcin Feddek, również dziennikarz, są małżeństwem od 23 lat, a zaczęli się spotykać jeszcze przed studniówką Pauliny, która teraz ma 47 lat. Jej mąż to 52-latek. Gwiazda telewizji rywalizowała w "Tańcu z Gwiazdami" w 2017 r.
Zobacz także: Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke wrócili do przedślubnej tragedii. "Tylko chwyciłam mój krzyżyk"
Zobacz więcej zdjęć. "Taniec z gwiazdami". Hanna Żudziewicz wyglądała bajecznie. Ależ ona ma figurę!