Joanna Krupa rozwiodła się z ojcem ukochanej córki
Joanna Krupa (47 l.) od lat spełnia się w świecie modelingu. W ojczyźnie zdobyła ogromną popularność dzięki roli prowadzącej "Top Model". Gwiazda długo marzyła o dziecku i dość późno została mamą. Rozwijająca się kariera sprawiała jednak, że swoje plany odkładała na później, a na wszelki wypadek zamroziła jajeczka. Swoje marzenie o byciu mamą spełniła u boku drugiego męża, Douglasa Nunesa (53 l.). Para pobrała się w 2018 roku w Krakowie, a rok później na świecie pojawiła się ich córka, Asha-Leigh Nunes.
Jedynaczka jest oczkiem w głowie gwiazdy "Top Model". Niestety, narodziny córki nie scementowały jej drugiego małżeństwa. W marcu 2023 roku Joanna Krupa poinformowała, że jest z mężem w separacji. Kilka miesięcy później otrzymali rozwód. Od tamtej pory byli małżonkowie kontaktują się głównie w sprawach związanych z córką.
Zobacz również: Joanna Krupa zdradziła prawdę o swoim małżeństwie. Do tej pory tego nie mówiła. Padły gorzkie słowa
Joanna Krupa odsłania kulisy drugiego małżeństwa. Wstrząsające szczegóły
Joanna Krupa gościła teraz w podcaście Kozaczka, w którym opowiedziała o tym, jak naprawdę wyglądał jej związek z amerykańskim biznesmenem. Okazuje się, że była to bardzo toksyczna relacja, a rozwód nie zakończył problemów. Modelka zdradziła szokujące kulisy i oskarżyła Douglasa Nunesa o przemoc psychiczną.
Jakbym nie miała córki, to już byśmy pewnie dawno nie rozmawiali ze sobą, bo to jest toksyczna relacja tak naprawdę. Słowa, co ja słyszę poniżające to jest ponad wszystko. Wiesz, mojemu najgorszemu wrogowi bym nie życzyła takiej relacji. [...] Jakbym nie miała Ashy, to bym bardzo żałowała. Te moje lata stracone, te okropne słowa, co uderzają mnie. Nie tylko mnie, bo też moją mamę, nawet Justynkę, moją menadżerkę - wyznała Krupa.
Gwiazda TVN-u opisała sytuację, w której były partner zupełnie zignorował jej mamę, a takie zachowanie ma być u niego na porządku dziennym. Mama Joanny miała wiele razy na własne oczy widzieć, jak zięć traktuje jej córkę. Krupa przed laty wyznała, że były mąż ma klucze do jej domu, by mógł swobodnie odwiedzać Ashę. To nie wzbudziło entuzjazmu jej mamy, która błagała ją, by zmieniła zamki w drzwiach.
Moja mama bardzo to przeżywa, bo wiadomo, ona nie chce pozwolić, żeby jej córka takie rzeczy przechodziła. To ją też boli. A moja mama znowu do mnie mówiła, że jestem jakąś wariatką. Błagała, żebym zmieniła klucze do domu. Mówiła: "Weź, nie wpuszczaj go!" - wspominała modelka.
Zobacz również: Joanna Krupa pokazała nagrania ze szpitala! Była pod kroplówką. "Zostałam oskarżona o kłamstwo"