Już po pogrzebie Clive'a Davisa. Gdy wynosili trumnę z synagogi, omal im nie upadła! Pożegnały go wielkie gwiazdy, w tym Adrien Brody z ukochaną

Muzyczny świat pożegnał jednego z największych ludzi branży. Clive Davis, legendarny producent i menedżer muzyczny, który odkrył lub pomógł rozwinąć kariery takich gwiazd jak Whitney Houston, Alicia Keys czy Bruce Springsteen, zmarł 22 czerwca w swoim nowojorskim domu. Miał 94 lata. Jak przekazała rodzina, przyczyną śmierci była choroba związana z podeszłym wiekiem. Tydzień po śmierci Davis został pochowany.

Clive Davis nie żyje. Pożegnano go podczas uroczystości pogrzebowych w Nowym Jorku

Ostatnie pożegnanie Clive'a Davisa odbyło się 29 czerwca w nowojorskiej Synagodze Centralnej na Manhattanie, świątyni z 1872 roku. Nie był to tradycyjny pogrzeb chrześcijański - Davis, który wywodził się z rodziny żydowskiej, został pożegnany zgodnie z obrządkiem żydowskim. Ceremonię prowadziła rabinka Angela Warnick Buchdahl, a nabożeństwo miało charakter prywatny, choć transmitowano je w internecie na stronach serwisów informacyjnych, aby fani z całego świata mogli oddać hołd legendzie muzyki.

Na pogrzebie pojawiła się prawdziwa plejada gwiazd. Wśród żałobników znaleźli się Alicia Keys, Bruce Springsteen, Dionne Warwick, Barry Manilow, Stevie Wonder, Ja Rule, Kenny G i Jennifer Hudson. To właśnie Hudson doprowadziła wielu uczestników do łez, wykonując poruszające wersje "Hallelujah" oraz "I Will Always Love You" (nagranie znajdziecie niżej), największego przeboju Whitney Houston, artystki, której karierę Davis współtworzył. Wzruszające przemówienia wygłosili także Alicia Keys i Bruce Springsteen, wspominając człowieka, który dostrzegał talent tam, gdzie inni go nie widzieli.

Zobacz także: Zmarł Clive Davis, miał 94 lata. To on stworzył karierę Whitney Houston!

Adrien Brody na pogrzebie legendy. Przyszedł z ukochaną

Spore zainteresowanie fotoreporterów wzbudził również Adrien Brody. Laureat Oscara nie należał do grona gwiazd związanych zawodowo z Davisem, jednak jego obecność pokazała, jak szerokie wpływy miał zmarły. Aktor pojawił się w eleganckim, czarnym garniturze i w skupieniu uczestniczył w ceremonii. Towarzyszyła mu partnerka - Georgina Chapman, która wyglądała wspaniale w koronkowej, szykownej kreacji.

Clive Davis przez ponad sześć dekad pozostawał jednym z najpotężniejszych ludzi w branży muzycznej. To on stał za sukcesami Whitney Houston, Carlosa Santany, Janis Joplin, Kelly Clarkson czy Alicii Keys. Nic więc dziwnego, że jego ostatnie pożegnanie bardziej przypominało galę największych gwiazd niż zwykły pogrzeb.

Ostatnie pożegnanie

Gdy ceremonia dobiegła końca, doszło do sytuacji, która była dość niebezpieczna. Kiedy trumnę z ciałem zmarłego znoszono po schodach, trzeba było ją trzymać niemal pionowo, a mężczyźni, którzy ją dźwigali, musieli bardzo uważać. Wszystko widać na ZDJĘCIACH, które znajdziecie TUTAJ.

Zobacz także: Wzruszające napisy na wstęgach na pogrzebie Krzysztofa Piesiewicza. "Kochanemu tacie i dziadkowi"

Zobacz więcej zdjęć. Klaudia Halejcio zachwycona ślubnymi ozdobami w kościele. Pokazała wszystkie detale!

Poruszające słowa księdza na pogrzebie Stanisławy Celińskiej

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki