Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela rozstali się jesienią 2024 roku. A mimo to ich rozstanie wciąż budzi w prasie wiele emocji. Zwłaszcza, że kolejny związek tancerki - z Maciejem Rogacewiczem - stał się jeszcze bardziej publiczny niż poprzedni. Maciej Pela też próbuje ułożyć sobie życie na nowo, ale idzie mu to znacznie trudniej. Najpierw musi załatwić sprawy związane z domem.
Kaczorowska opróżniła dom Peli
Po wielu godzinach opracowywania ugody rozwodowej i krótkiej rozprawie ustalono, że dotychczasowym dom małżeństwa na warszawskim Wawrze, zostanie w rękach Maćka Peli. Dzięki temu dzieci pary nie będą musiały zmieniać na stałe miejsca zamieszkania, a jedynie co drugi tydzień będą przenosić się do mamy. Pela zobowiązał się wziąć na siebie spłatę kredytu za dom. Ale coś tu nie gra. Bo Agnieszka Kaczorowska przez ponad rok nie mogła zebrać się do tego, by zabrać z domu swoje rzeczy. Zrobiła to dopiero teraz. I zaplanowała to na moment, kiedy Maćka akurat miało nie być w domu.
Jak się poznali Maciej Pela i Edyta Folwarska?
Maciej Pela zaplanował bowiem na ten weekend inne atrakcje niż awantury z byłą żoną. Wyjechał na Mazury razem z córeczkami i prezenterką telewizyjną Edytą Folwarską. Kobieta ma synka w wieku starszej córki Peli, świetnie się więc dogadują i chcieli sprawić dzieciom frajdę. Poznali się zresztą właśnie dzięki dzieciom.
Z Maćkiem poznaliśmy się już dawno i to przez nasze dzieci, bo nasze dzieci brały udział we wspólnym evencie dziecięcym. Robiliśmy pierniczki w grudniu i mój Tadzio dał córeczkom Maćka taki lukier w pisaku. I jakoś tak żeśmy się zgadali i polubili, nasze dzieci się polubiły
- ujawniła Edyta Folwarska.
Choć media sugerują im randki - na jednej zostali zresztą przyłapani - a wspólny weekend na Mazurach z pewnością tylko doleje oliwy do ognia, oni zapewniają, że są tylko przyjaciółmi.
Łączy nas koleżeńska relacja. Ja wiem, że ludziom jest bardzo ciężko sobie wyobrazić, że dwójka dorosłych ludzi, która ma fajny kontakt, nie ląduje w łóżku. Jesteśmy dorośli, możemy się kolegować i to jest całkiem normalne, a to, że ludzie próbują wymyślić jakieś dodatkowe aspekty tej znajomości, no to już chcą chleba i igrzysk, więc dopisują
- mówił Maciej Pela w rozmowie z "Faktem".
ZOBACZ TAKŻE: Maciej Pela przyłapany na randce z Edytą Folwarską. Podjadała mu z talerza. Padło wyznanie. "Nie kocham mojej ex"
Folwarska i Pela - wspólny weekend na Mazurach
- Wyjazd na jurty był pomysłem Maćka - znał to miejsce, bywał tam już wcześniej i był przekonany, że dzieciaki je pokochają. Po naszej niedawnej wizycie w Jungle Academy, gdzie dziewczynki świetnie się odnalazły, uznaliśmy, że to strzał w dziesiątkę. Każde z nas miało swoją jurtę, więc był i komfort, i przestrzeń. Dzieci były w swoim żywiole - biegały bez końca, pluskały się w jacuzzi, a my łapaliśmy oddech między jednym spacerem po lesie a drugim. Wieczorem ognisko, kiełbaski - opowiada nam Edyta Folwarska.
A co działo się między ich dwojgiem, wiedzą już tylko oni sami.
Zobaczcie w naszej galerii, jak wyglądał wspólny wyjazd Edyty Folwarskiej i Macieja Peli na Mazury.