Koniec akcji Łatwoganga! Ile pieniędzy zebrał? Pod koniec wspomniał o zmarłym Łukaszu Litewce

2026-04-26 22:20

To koniec! Dziewięciodniowy stream Łatwoganga dotarł do finiszu. Ile pieniędzy udało się uzbierać youtuberowi? Kwota powala! Ale nie tylko ona. Cała akcja zasługuje na brawa, tym bardziej że influencer wiele razy podkreślał, by czynić dobro również po zakończeniu zbiórki. Niedługo przed finałem wspomniał też o zmarłym Łukaszu Litewce, polityku i społeczniku, który słynął z pomagania innym.

Super Express Google News

Koniec streamu Łatwoganga. Ile pieniędzy zebrano?

To, co wydarzyło się w sieci, przeszło do historii. Akcja Łatwoganga miała być zwykłym streamem charytatywnym. Skończyło się na jednej z największych zbiórek w Polsce i lawinie emocji, jakiej dawno nie było. Wszystko zaczęło się od prostego pomysłu - wielodniowa transmisja na żywo i zbiórka pieniędzy dla dzieci chorych na raka. Cel początkowy był skromny. Piotr wspominał o kilkuset tysiącach zł. Już w pierwszych godzinach internauci ruszyli z pomocą, a licznik zaczął rosnąć w zawrotnym tempie. Setki tysięcy zamieniły się w miliony, a potem w dziesiątki milionów złotych.

Zobacz także: Syn Edwarda Miszczaka pożegnał się z włosami! Szymon Miszczak zdobył się na prywatne wyznanie o śmierci mamy

Stream szybko przerodził się w prawdziwe widowisko. Do Łatwoganga zaczęły przychodzić gwiazdy, influencerzy, sportowcy, pojawiły się też dzieci walczące z nowotworami. Były łzy wzruszenia, spontaniczne występy i golenie głów (jak w przypadku Kasi Nosowskiej czy Edyty Pazury) w streamie na żywo (ale nie tylko, no np. Maciej Kurzajewski ogolił się w studiu "Halo, tu Polsat). Każdy kolejny dzień przynosił nowe rekordy i niespodzianki.

Dzień przed finiszem influencer, który zainicjował wydarzenie, mówił o tym, że chciałby zebrać 100 milionów złotych. Ostatniego dnia cel wzrósł do 200 milionów! Zbiórka osiągała kolejne kamienie milowe, a internauci nie przestawali wpłacać. Skala akcji jest absolutnie bezprecedensowa. 26 kwietnia stream został wyłączony, a Łatwogang i jego zespół odtrąbili sukces. Wspólnymi siłami udało się zebrać aż 250 milionów złotych!

Zobacz także: Nikodem Rozbicki zgolił głowę na żywo przed publicznością! Nie mógł pojawić się u Łatwoganga, ale i tak to zrobił

Co prawda w pewnym momencie licznik nagle pokazał... zero, ale po kilku minutach wrócił z właściwą kwotą. Co najważniejsze - pieniądze wciąż można wpłacać, odbędą się też licytacje przedmiotów przekazanych przez znanych.

Poruszający wątek Łatwoganga i Łukasza Litewki

W trakcie akcji pojawił się też moment, który ścisnął za gardło całą Polskę. Łatwogang wykonał piękny gest wobec zmarłego Łukasza Litewki. Influencer postanowił uhonorować go podczas wydarzenia, dedykując część zbiórki i podkreślając jego zaangażowanie w pomoc potrzebującym. Później do postaci Litewki ostatniego dnia zbiórki wrócił Bedoes.

Zobacz także: Małgorzata Kożuchowska "zginęła" w kartonach u Łatwoganga na pierwotnym finiszu akcji

Stwierdził, że śmierć Litewki jest niesprawiedliwa i dodał, że polityk, a przede wszystkim społecznik, na pewno patrzy z góry na to, co dzieje się podczas wyjątkowego streamu.

Zobacz więcej zdjęć. Syn Edwarda Miszczaka ogolony na łyso! Szymon Miszczak na Off Camera wyznał, że jego mama zmarła na raka

Nikodem Rozbicki ogolił głowę na żywo na festiwalu OFF Camera
Sonda
Czy wspierasz zbiórki pieniędzy organizowane w internecie?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki