Kaczorowska i Rogacewicz na ramówce TVP
Para coraz śmielej pokazuje się razem - zarówno prywatnie, jak i zawodowo. Już niebawem zaprezentują wspólny projekt teatralny, zapowiadany jako artystyczna opowieść o wolności w kilku odsłonach. Zanim jednak staną na scenie, pojawili się na wiosennej prezentacji ramówki Telewizja Polska. Rogacewicz promował nowe odcinki serialu Komisarz Alex, a Kaczorowska reprezentowała legendarny Klan, w którym od lat wciela się w Bożenkę. Oficjalne wystąpienia przebiegły bez zgrzytów, ale to kuluary przyniosły najciekawsze momenty.
Kaczorowska zalała się śmiechem! Pytanie o Rogacewicza było zbyt pikantne
Po części konferencyjnej dziennikarka Radio Zet zaprosiła zakochanych do krótkiego quizu o sobie nawzajem. Formuła była prosta - szybkie pytania, spontaniczne odpowiedzi. Jednak jedno z nich kompletnie zaskoczyło aktorkę. "Co w pięć minut potrafi poprawić Marcinowi humor?" - usłyszała.
Zamiast natychmiastowej riposty pojawił się śmiech. Najpierw cichy, potem coraz głośniejszy. Agnieszka Kaczorowska zakryła twarz dłonią i po chwili przyznała: "Na to pytanie nie mogę odpowiedzieć". W tym samym czasie Marcin Rogacewicz odsunął się na bok, wyraźnie rozbawiony sytuacją. Gdy wrócił do mikrofonu, z uśmiechem potwierdził, że odpowiedź rzeczywiście istnieje i że oboje doskonale wiedzą, jaka jest.
Nie padło ani jedno konkretne słowo, ale wymiana spojrzeń i ich reakcje były aż nadto czytelne. Chemia między nimi była widoczna gołym okiem. Gorąco!
To, co miało być niewinną zabawą, przerodziło się w scenę pełną aluzji i śmiechu. Bez dosłowności, bez dopowiedzeń, a jednak z bardzo jasnym przekazem. Ich zgodna reakcja pokazała, że znają się doskonale i reagują w identyczny sposób nawet na najbardziej dwuznaczne pytania.
Zobacz też: Zakochane pary nie szczędziły sobie czułości na imprezie TVP. Miłość wisiała w powietrzu!
Zobacz naszą galerię: Kaczorowska zalała się śmiechem! Pytanie o Rogacewicza było zbyt pikantne