Kaeyra i Krzysztof Zalewski nie są już razem! Wokalistka potwierdziła zakończenie relacji

Długo unikali oficjalnych potwierdzeń swojego związku, choć zdjęcia i nagrania mówiły same za siebie. Teraz Kaeyra przerwała milczenie i wprost przyznała, że jej relacja z Krzysztofem Zalewskim to już przeszłość. Artystka potrzebuje czasu na poukładanie spraw, a swoje emocje po rozstaniu przelała w nową twórczość.

Jeszcze kilka miesięcy temu sprawiali wrażenie szczęśliwych i zakochanych. Kaeyra i Krzysztof Zalewski wspólnie podróżowali, byli widywani w czułych sytuacjach i skutecznie budzili zainteresowanie mediów. Sami jednak milczeli na temat swojej relacji. Dziś wiadomo już na pewno, że ten etap w ich życiu dobiegł końca.

Kaeyra o rozstaniu z Krzysztofem Zalewskim

Karolina Baran, znana jako Kaeyra, została zapytana o swoje sprawy sercowe za kulisami "Tańca z Gwiazdami". W wywiadzie dla serwisu Party wokalistka nie zamierzała dłużej unikać tematu. Na pytanie, czy jej związek z Krzysztofem Zalewskim ostatecznie się rozpadł, odpowiedziała krótko i stanowczo.

Tak, na pewno koniec – przyznała wokalistka.

To pierwszy raz, kiedy oficjalnie potwierdzono, że artyści byli parą, a ich związek ostatecznie nie przetrwał. Do tej pory media i sympatycy musieli opierać się jedynie na poszlakach dostępnych w internecie.

Zobacz także: Andrzej Piaseczny zaskoczył wyznaniem o Kaeyrze. Jej reakcja mówi sama za siebie

Wspólny wyjazd zdradził uczucie Kaeyry i Zalewskiego

O rzekomym związku Kaeyry i Krzysztofa Zalewskiego zrobiło się głośno z początkiem 2026 roku. Piosenkarka wrzuciła do mediów społecznościowych nagranie z wakacji w Egipcie. Wśród relacji internauci dostrzegli obecność popularnego muzyka. Mimo braku oficjalnych komunikatów, wspólny urlop i swobodne zachowanie obojga wywołało lawinę domysłów i komentarzy.

Z czasem pojawiły się pierwsze plotki o kłopotach w ich związku. Jednak w czerwcu Kaeyra i Zalewski zostali przyłapani razem w Warszawie. Nie kryli przed sobą czułości, co sugerowało, że postanowili walczyć o swoją relację. Jak jednak widać z perspektywy czasu, ta próba ratowania miłości zakończyła się fiaskiem.

Zobacz także: Krzysztof Zalewski i Kaeyra się rozstali? W sieci zawrzało po jej nowym nagraniu

Nowa piosenka Kaeyry to efekt bolesnych emocji

Pierwszym poważnym sygnałem świadczącym o rozstaniu było wideo udostępnione przez wokalistkę. Kaeyra przyznała w nim, że zaledwie tydzień po zakończeniu związku stworzyła nową piosenkę. Utwór zatytułowany "Na moje nieszczęście" zadebiutował 10 września. Gwiazda zaznaczyła, że w tych trudnych chwilach praca w studiu nagraniowym okazała się dla niej ratunkiem. Muzyka pozwoliła jej poukładać myśli i opowiedzieć o trudnych doświadczeniach. – Potrzebowałam wylać te emocje – wyznała.

Przyjaźń po rozstaniu? Kaeyra o relacji z Zalewskim

Kaeyra nie ukrywa, że na razie nie ma mowy o przyjaźni z byłym ukochanym. Wokalistka wyraźnie potrzebuje dystansu i czasu, aby definitywnie zamknąć za sobą ten życiowy rozdział.

Myślę, że potrzebuję czasu. Może kiedyś, ale na początku to myślę, że nie

– zaznaczyła. Jednocześnie nie wykluczyła, że Zalewski mógłby zasiąść na widowni "Tańca z Gwiazdami". Piosenkarka zażartowała, że wokalista potrafi zaskakiwać. Obecnie Kaeyra w pełni koncentruje się na swoich występach na parkiecie u boku Kacpra Rutki i na dalszej twórczości. Z pewnością to właśnie przez nowe utwory wokalistka przekaże więcej szczegółów na temat swojego rozstania, niż podczas kolejnych wywiadów.

Zobacz więcej zdjęć. To jednak nie były plotki? Zalewski i Kaeyra razem w Egipcie. Instagram zdradził więcej, niż planowali

Kaeyra zaskoczona wyznaniem Andrzeja Piasecznego 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki