Spis treści
Trwa realizacja filmu "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później" - ekranizacji piątej części kultowego cyklu książek, którego autorką jest Katarzyna Grochola. Na planie pisarka opowiedziała "Super Expressowi", że nie tylko popularne w mediach społecznościowych "judytowanie" przeniknęło do masowej świadomości Polaków. Co jeszcze pamiętamy z "Nigdy w życiu" i kolejnych części książki?
Czym jest judytowanie? "Nigdy w życiu" opanowało TikToka
Po dwóch dekadach od premiery film "Nigdy w życiu" z 2004 roku - a zarazem ekranizacja starszej o trzy lata książki - zdobył na nowo ogromne zainteresowanie dzięki mediom społecznościowym. Polacy przypomnieli sobie lub - w przypadku młodszych osób - po raz pierwszy poznali główną postać, Judytę, w którą wcieliła się (i wcieli się ponownie) aktorka Danuta Stenka. Porzucona przez męża redaktorka magazynu kobiecego zaczęła nowe życie po zakupie domu na wsi.
Czym jest zatem judytowanie? To inspirowane właśnie książką i filmem "Nigdy w życiu" określenie na tzw. "slow life" - ucieczkę od miejskiego zgiełku, spokojniejsze tempo pracy, spędzanie czasu na łonie przyrody, skupienie się na zdrowiu i czerpanie radości z drobnych rzeczy. Jak jednak zdradza nam Katarzyna Grochola, jej książki i ich ekranowe adaptacje stworzyły też inne popularne w języku Polaków określenia.
Katarzyna Grochola o swoich złotych myślach. Kim jest "eksio"?
Jednym z przykładów jest "eksio", czyli jeszcze-obecny, ale prawie-były partner. W rozmowie z "Super Expressem" na planie najnowszego filmu na podstawie jej książki, Katarzyna Grochola przyznała, że od czasu do czasu przypadkowo napotykane osoby przypominają jej interesujące cytaty z "Nigdy w życiu" lub innych części cyklu. Pisarka sama też zagląda do sieci, by... poczytać zebrane przez internautów "złote myśli".
"Zdecydowanie "eksio" z książki wszedł do kultury języka, jeżeli tak można powiedzieć. Czyli ciepłe określenie na teraźniejszego partnera, który przestanie być teraźniejszy i zacznie być były. Ale myślę, że sporo rzeczy weszło. Ja pamiętam, jak spotkałam panią, która powiedziała, że zapamiętała zdanie z książki, że czasami lepsze jest oświadczenie o rozwodzie niż rozwodzenie się nad oświadczynami, więc myślę, że parę takich rzeczy przeniknęło" - powiedziała.
"Ja [to] kiedyś nawet sprawdzałam na którejś ze stron "Złote Myśli Katarzyny Grocholi" i aż się zdziwiłam, ile tych złotych myśli tam jest" - dodała z uśmiechem.
"Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później" - powstaje film
Poza wielkim powrotem Danuty Stenki jako Judyty - szczegóły ekranizacji najnowszej książki Katarzyny Grocholi pozostają zagadką. Musimy jeszcze poczekać, by dowiedzieć się, czy w filmie pojawią się Artur Żmijewski, Joanna Brodzik i inne gwiazdy z obsady produkcji sprzed 22 lat.
Jak udało się ustalić "Super Expressowi", "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później" ma trafić do kin jesienią 2027 roku. Grochola podkreśla również w rozmowie z "SE", że film nie będzie bezpośrednią kontynuacją ani drugą częścią poprzedniej ekranizacji z roku 2004.