Agnieszka Krukówna to znana polska aktorka, która niegdyś była jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób w show-biznesie. Grała w wielu produkcjach, w tym kultowym serialu "Janka", filmach "Fuks", "Farba" czy "Korczak" oraz oczywiście w serialach, między innymi w "Na dobre i na złe". Regularnie mogliśmy ją ponadto podziwiać w spektaklach teatralnych, w których brała udział. Początki jej kariery były niezwykle obiecujące, do tego stopnia, że wróżono jej karierę międzynarodowa. Niestety, los postanowił inaczej. Problemy w życiu prywatnym, w tym perypetie miłosne, skutecznie utrudniały rozwój aktorki. Agnieszka Krukówna sama przyznawała zresztą po latach, że nie miała szczęścia do lokowania uczuć we właściwych mężczyznach. Zakochała się na przykład w osobie, która już miała swoją rodzinę. Marian Prokop, operator filmowy, zostawił dla aktorki żonę oraz dziecko.
Czytaj także: Do jej gorących scen z Maciejem Stuhrem wzdychał cały kraj! Walczyła z nałogami
Agnieszka Krukówna była przekonana, że tak duże poświęcenie z jego strony może oznaczać szczerość i wzajemność uczuć. Szybko pojawiły się jednak wątpliwości: bo skoro zostawił dla niej żonę, to i ją może kiedyś podobnie potraktować. Kariera nie miała wówczas tak dużego znaczenia dla aktorki, wcale się na niej nie skupiała. Chciała znaleźć szczęście.
- Nie potrafiłam cieszyć się tym, że jestem młodą kobietą, niezależną finansowo. Życie straciło dla mnie urok. Znalazłam się w pustce, którą zapragnęłam wypełnić czymkolwiek - mówiła Agnieszka Krukówna po latach na łamach magazynu "Viva!".
Krukówna i Prokop byli razem przez cztery lata. Doszło do zaręczyn, planowali ślub, mieli już nawet wybraną datę. Aż nagle ukochany zniknął bez słowa. Zostawił ją na lodzie, rozstali się, a ona została z poczuciem winy. Szczegóły poniżej.
Agnieszka Krukówna została wyrwana z ciemności przez nową miłość. "Ale on też ją zostawił"
Gwiazda długo dochodziła do siebie po rozstaniu z Marianem Prokopem, lecz w miejscu operatora pojawił się w końcu nowy adorator, który wyrwał ją z ciemności. Optyk, Radosław Fleischmann, był pierwszą osobą, która - jak sama mówiła - wydawał jej się bratnią duszą. W wywiadach wspominała, że wreszcie jest naprawdę szczęśliwa, a życie nabrało nowych barw. "Mężczyzna, za którego zamierzam wkrótce wyjść za mąż, daje mi to wszystko, czego zawsze bardzo pragnęłam: miłość, przyjaźń, opiekę i poczucie bezpieczeństwa", wyznała w rozmowie z "Galą". No i stało się: w 2003 roku para powiedziała sobie uroczyste "tak".
Czytaj więcej: Agnieszka Krukówna słynęła z ról rozbieranych. Potem był alkohol i narkotyki oraz nieudane małżeństwo
Agnieszka Krukówna była oczarowana tym, że dla męża jest "zwyczajna" - Radosław nie widział w niej gwiazdy, a gdy przyszła do niego naprawić okulary, traktował jak zwykłą klientkę. Aktorka zrezygnowała nawet dla niego z roli w drugiej części "Bożej podszewki", bo chciała wyglądać na ślubie pięknie, a rola wymagała poświęceń fizycznych i wizerunkowych. To, co jednak ujęło aktorkę u optyka, prędko stało się przekleństwem ich związku. Mężczyzna źle znosił bowiem zainteresowanie mediów i świat show-biznesu, w który - chcąc, nie chcąc - został wciągnięty, wchodząc w związek z gwiazdą u szczytu kariery. Aż któregoś dnia, kiedy Agnieszka Krukówna wróciła do domu z planu filmowego, nie zastała męża. Odszedł od niej, złamał przysięgę. Historia się powtórzyła.
Aktorka ponownie "straciła kontrolę nad życiem". W "Dzień dobry TVN" opowiadała, że nie potrafi panować nad emocjami, że nie jest w stanie pracować w zawodzie, nie ma poczucia rzeczywistości. Wszystko zaczęło się jej sypać. Wówczas zdecydowała o odejściu z show-biznesu. - Ciągnęła się za mną zła sława, ciągle słyszałam, że przewróciło mi się w głowie. Poczułam potrzebę odcięcia się od tego - przyznała w telewizji.
Dziś Agnieszka Krukówna stroni od kamer i blasków fleszy. Zajmuje się czymś zupełnie innym! Więcej poniżej.
Co dziś robi Agnieszka Krukówna? Zaskakujące zajęcie. Tego nikt się nie spodziewał
Jak donosi portal "Pomponik", w ciągu ostatniej dekady Agnieszka Krukówna wystąpiła w zaledwie trzech produkcjach: w gościnnym epizodzie w "Na dobre i na złe", w spektaklu Teatru TV "Widok z mojego balkonu" oraz filmie i serialu "25 lat niewinności". - Po 2015 roku zagrała też trzy role w teatrze. Po raz ostatni stanęła na scenie w 2020 roku, by wystąpić w sztuce "Lily", którą Krystyna Janda wyreżyserowała w Och-Teatrze - donosi portal.
W 2023 roku Agnieszka Krukówna opublikowała oświadczenie, w którym ogłosiła definitywny koniec kariery aktorskiej. Powiedziała wprost, że już nigdy nie będzie jej w żadnej obsadzie. I słowa dotrzymała.
Dziś gwiazda mieszka w Mikołowie w województwie śląskim, niedaleko Katowic. "Pomponik" ustalił, że aktorka pracuje w firmie specjalizującej się w termoformowaniu tworzyw sztucznych, której właścicielem jest jej ojciec. Wielu fanów wciąż wraca jednak pamięcią do czasów jej teatralnej i filmowej kariery, z sentymentem wspominając, jak świetną była aktorką.
Galeria zdjęć: Krukówna spadła ze szczytu, gdy zostawił ją Prokop. Odszedł bez słowa. "Mieli już datę ślubu"